RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  284/2026  /  kwiecień

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Jestem Tomasz, jeden z Dwunastu...

- Symbole wielkanocne
- Życzenia wielkanocne
- Miłosierdzie Boże dla świata
- Wiara i sztuka – Oratorium Mesjasz Händla
- Bóg bogaty w miłosierdzie
-
Dźwięk nadziei

- Zapowiedź Motoparady
- Powrót do Ziemi Świętej
- Urodziny p. Anny Bluszcz
- 10 lat Spichlerza na Zamku
- Podsumowanie dziesięciolecia FotoSpichlerza
- W czernickim przedszkolu
- Nekrologi

Jestem Tomasz, jeden z Dwunastu... 

Cześć, mam na imię Tomasz. Byłem jednym z dwunastu uczniów Jezusa, a jestem tutaj dzisiaj, bo wierzę, że fakty są bardzo ważne. Patrząc na was, od razu mogę powiedzieć, że jesteście całkiem dostrzegalną gromadką - głowy na swoim miejscu, stopy mocno na ziemi. To mi się podoba. Ja sam zawsze starałem się stać mocno na ziemi, to znaczy kiedy jeszcze tu byłem... Pamiętam, jak kiedyś Jezus opowiadał nam, uczniom, o niebie. „Wy znacie drogę do miejsca, do którego zmierzam" - mówił. Cóż, reszta uczniów siedziała dookoła, po prostu potakując. Byłem jedynym, który zabrał głos.

„Panie" - powiedziałem - „ale my nie wiemy, dokąd Ty zmierzasz, więc jak możemy znać drogę?". „Ja jestem drogą" - odparł Jezus. Ale dalej nie powiedział nam, dokąd się wybiera. Ciągle się jeszcze zastanawiałem, dokąd On się wybiera, kiedy po prostu tam poszedł i już! Poszedł tam na oczach tłumu ludzi, z gwoździami w dłoniach i wielką ziejącą raną po włóczni w boku. Krótko mówiąc, został ukrzyżowany. Jeśli o mnie chodzi, to starałem się podchodzić do tego wszystkiego praktycznie. To mógł być koniec wszelkich moich nadziei. Mogłem być właśnie świadkiem kresu życia najcudowniejszej osoby, jaka kiedykolwiek znalem. Mogłem wewnątrz czuć się tak, jakbym to ja był ukrzyżowany, ale zrobiłem, co w mojej mocy, żeby stawić czoło faktom. A to znaczyło, że kiedy Maria Magdalena przyszła w pierwszą niedzielę po tym, co się stało, promieniejąc jak latarnia i wołając: „On żyje!", ja byłem zupełnie niewzruszony. „Ma halucynacje" - powiedziałem, nie owijając w bawełnę. „Skoro ciało Jezusa zniknęło, to dlatego, że ktoś je ukradł". Potem wyruszyłem w drogę. Powiem wam, że cały ten entuzjazm Marii był mi potrzebny jak dziura w moście. Jezus umarł. Tak właśnie się stało. I koniec.

Na przekór mnie - pozostali uczniowie byli innego zdania. Dogonili mnie następnego dnia, wszyscy tak samo radośni jak Maria. „Rozminąłeś się z Nim, Tomku. Jezus pojawił się wśród nas wczoraj wieczorem" - wołali. Myślę, że jakoś bym sobie z tym poradził. Mogłem się przecież odwrócić, uściskać ich i odejść, pozwolić, by moje nadzieje przepadły. Ale to nie w moim stylu. Stawiałem czoło faktom, pamiętajcie. A każda szara komórka w moim mózgu podpowiadała mi, że ludzie nie umierają na trzy dni, żeby potem znów powrócić do życia. Tak się po prostu nie dzieje! „Słuchajcie" - powiedziałem - „dopóki nie zobaczę na własne oczy śladów po gwoździach na Jego rękach i nic będę mógł dotknąć ich palcem, a dłoni włożyć do rany w Jego boku, nie uwierzę". Jednak wróciłem z nimi do Jerozolimy. Nawet jeśli nie potrafiłem zgodzić się z tym, co mówili, ani czuć tego, co oni czuli, nadal byli moimi najlepszymi przyjaciółmi. To się wydarzyło jakiś tydzień później, może trochę wcześniej. Siedzieliśmy razem, jak zwykle, aż tu nagle kto się pojawił w pokoju? Jezus! Tak po prostu! Bez anielskich trąb. Bez uprzedzenia. Ot, tak pojawił się między nami, mówiąc „Cześć" i wyglądając tak zupełnie normalnie, jak gdyby ani na sekundę nie odchodził. Niewiele brakowało, żebym poklepał Go po plecach i zawołał: „Hej, jak się masz", witając Go tak, jak zwyczajni, twardo stojący na ziemi ludzie witają spotkanych przyjaciół. A potem mój wzrok powędrował z Jego twarzy, która wyglądała dokładnie tak samo, na Jego dłonie, które nie wyglądały tak jak zwykle. I wtedy wydałem jakiś zduszony okrzyk. A On podszedł do mnie. „No, dalej. Dotknij śladów po gwoździach, Tomaszu". Było jasne, że wiedział, co mówiłem wcześniej. „Włóż dłoń w mój zraniony bok. Przestań wątpić i uwierz". Już kiedy mówił, porwała mnie przytłaczająca fala wiary i padłem na kolana u Jego stóp. Po raz pierwszy dowiedziałem się, kim był naprawdę. Może wcześniej wierzyłem w to tak pół na pół, ale teraz byłem absolutnie pewien. „Mój Panie i Boże!" -zawołałem. I właśnie tutaj wy się pojawiacie.

Bo kiedy Jezus pomagał mi wstać, powiedział: „Ty uwierzyłeś, bo mnie zobaczyłeś, ale szczęśliwi ci, którzy nie widzieli, a mimo to uwierzyli". Rozumiecie? „Ci, którzy nie widzieli" to mężczyźni, kobiety, dziewczynki i chłopcy - całe miliony - którzy, tak jak wy, żyli przez te dwa tysiące lat, odkąd Jezus poszedł tam, dokąd się wybierał, czyli do nieba. No i tak mam dla was nowinę. Chcę, żebyście stanęli z nią twarzą w twarz i obserwowali, jaki ma wpływ na wasze tajemne „ja". To najlepsza nowina, jaką w życiu słyszeliście! Oto ta nowina: Jezus żyje!

„50 opowieści na szczególne okazje”
Lynda Neilands
Przygotował: ks. Eugeniusz

Do spisu treści

Symbole wielkanocne

Wielkanoc jest nie tylko najważniejszym, ale i najstarszym świętem chrześcijaństwa. Niektóre symbole często sięgają swoimi korzeniami do judaizmu i pierwszych wieków Kościoła.

NIEDZIELA PALMOWA

Niedziela Męki Pańskiej rozpoczyna Wielki Tydzień. Upamiętnia uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy, w której najpierw przywitano Go gałązkami palmowymi jako Króla i Pana, a potem odprawiali uroczystą procesję.
Kościół zachodni wprowadził ją do liturgii w V i VI w., a zwyczaj święcenia palm - w XI w. Zgodnie z tradycją palmy zachowywane są do kolejnego Wielkiego Postu, a powstały z ich spalenia popiół jest wykorzystywany w Środę Popielcową. W Polsce palmy składają się najczęściej z wierzbowych gałązek z baziami, zawsze zielonego bukszpanu i ziół. Te bardziej kolorowe, zwane wileńskimi, wykonywane są z przeróżnych ściśle ułożonych farbowanych traw, suszonych kwiatów i mchu.

BARANEK PASCHALNY

Symbol Baranka wskazuje najpierw na baranka ofiarnego. Według Księgi Wyjścia w noc Paschy Izraelici oznaczyli swoje domy krwią złożonego w ofierze niewinnego baranka. Ten znak uchronił ich od śmierci, a później pozwolił na ucieczkę z Egiptu. Baranek paschalny stał się symbolem ratunku przed zagładą, przejścia z niewoli do wolności. Był on także zapowiedzią Jezusa Chrystusa, który przez swoją ofiarę i krew przelaną na krzyżu ocala od śmierci wszystkich, którzy w Niego wierzą, daje im wolność od grzechu i życie wieczne. Podczas każdej Mszy świętej słyszymy słowa Jana Chrzciciela: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”. To właśnie dlatego sztuka pierwszych chrześcijan przedstawiała baranka z chorągwią, często występuje on także z atrybutem zapieczętowanej księgi. To najczęstszy obraz zmartwychwstałego i żyjącego Chrystusa.

NAJPIERW JAJKO

Jajko w różnych kręgach kulturowych było symbolem nowego początku i rodzącego się życia. W starożytnym Rzymie każda uczta rozpoczynała się od spożycia jajka. Zwyczaj ten przejęli także chrześcijanie w Rzymie w odniesieniu do wielkanocnego posiłku. Sztuka pierwszych chrześcijan widziała w skorupce jajka symbol kamienia z grobu, który pękł, aby wyszedł z niego Zmartwychwstały Chrystus.

ZAJĄC

Zając już od starożytności jest symbolem nieśmiertelności, odradzania się przyrody i płodności. Ponieważ jest zwierzęciem bardzo płochliwym, w starożytnej sztuce chrześcijańskiej zając wyobrażał uciekający czas, wskazywał na niepewność i ulotność ludzkiego życia, jest także symbolem lęku i czujności. Dlatego już dla pierwszych chrześcijan stał się znakiem czuwania i żywego oczekiwania na przyjście Pana. Symbol zająca odnosił się także do nowo ochrzczonych. Święty Augustyn porównywał ich do lękliwych zajęcy, chroniących się za skałą, którą jest Jezus Chrystus. Kurczaczki i pisanki są wpisane w tradycję wielkanocną, niech w naszych święconkach i podczas rodzinnych spotkań nie zabraknie symbolu Chrystusa Zmartwychwstałego, który powinien być w centrum nadchodzących świąt. Baranek z chorągwią na środku świątecznego stołu może być idealnym pretekstem do opowiedzenia o prawdziwym sensie Wielkiej Nocy naszym najbliższym, zwłaszcza dzieciom.

Opracowała: Marta Mordeja
Źródło: Strona internetowa parafii św. Barbary w Staszowie

Do spisu treści

Życzenia wielkanocne

Kochani Parafianie!

Święta Wielkanocne to Święta Chrystusowego zwycięstwa  nad grzechem, cierpieniem i śmiercią. Chrystus Zmartwychwstały przynosi nam pełnię nowego życia i nadzieję na niezniszczalność naszych dusz i uwielbionych ciał oraz wieczne trwanie w Domu Ojca.

Z okazji Zmartwychwstania naszego Pana składam wszystkim parafianom z serca płynące życzenia:

obfitości Bożych łask i darów, codziennego życia w łasce uświęcającej - darze Zmartwychwstałego Jezusa, wewnętrznej Bożej radości, pokoju serca oraz nieustannego przezwyciężania w szarości dnia powszedniego zła, kłamstwa i nienawiści, które niszczą świat i człowieka.

Bądźmy sługami prawdy, miłości i dobra oraz pokoju w życiu osobistym, rodzinnym, zawodowym i narodowym. Idźmy przez życie z podniesioną głową, ponieważ żyjąc z Chrystusem jesteśmy zwycięzcami, a On, uwielbiony Pan, jest i będzie zawsze po naszej stronie.

Ks. Krzysztof Jasek

Do spisu treści

Miłosierdzie Boże dla świata

Dwunastego kwietnia będziemy obchodzić święto Bożego Miłosierdzia, które jest wyjątkowym przejawem Miłości Boga. W lutym 1931 r. Jezus objawił się polskiej mistyczce siostrze Faustynie Kowalskiej i wtedy powiedział: „Ja pragnę, aby było Miłosierdzia święto. Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, żeby był poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być Świętem Miłosierdzia”. (Dz.49)

 „Święto ma być czasem szczególnej łaski: kapłani mają w dniu tym mówić duszom o tym wielkim niezgłębionym Miłosierdziu moim”. (Dz.570) „W dniu tym otwarte są wnętrzności Miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła Miłosierdzia Mojego: która dusza przystąpi do spowiedzi, Komunii św. dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar, w dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski, niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat”. (Dz. 699)

Jest to więc święto, kiedy możemy uzyskać wyjątkowe łaski, w tym odpust zupełny. Polega on na darowaniu kar doczesnych za popełnione grzechy, ale nie jest to nigdy odpuszczeniem samych win. W niedzielę Miłosierdzia Bożego są nam również odpuszczone winy. ,,Chociażby dusza była jak trup rozkładająca się i chociażby po ludzku już nie było wskrzeszenia i wszystko już stracone - nie tak jest po Bożemu, cud Miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni…” (Dz.1448)

Koronka do Miłosierdzia Bożego
We wrześniu 1935 r. Pan Jezus podyktował s. Faustynie słowa Koronki do Bożego Miłosierdzia i dał obietnice: ,,Ktokolwiek będzie ją odmawiał dostąpi wielkiego Miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku ; chociażby był grzesznik najzatwardzialszy, jeżeli raz tylko zmówi tę Koronkę dostąpi łaski z nieskończonego Miłosierdzia mojego”.(Dz.687) W grudniu Faustyna zanotowała w Dzienniczku słowa dotyczące Koronki: ,,Każdą duszę bronię w godzinie śmierci, jako Swej chwały, która odmawiać będzie tę Koronkę, albo przy konającym inni odmówią, jednak odpustu tego samego dostępują. Kiedy przy konającym odmawiają tę Koronkę, uśmierza się gniew Boży…” (Dz.811).

Jak odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia
Odmawiamy na różańcu świętym, na początku Ojcze nasz, Zdrowaś Mario, Wierzę w Boga Ojca, następnie na dużych pojedynczych paciorkach (czyli w sumie 5 razy) „Ojcze Przedwieczny ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata”. Następnie na małych paciorkach (czyli w sumie 50 razy) ,,Dla Jego bolesnej Męki, miej Miłosierdzie dla nas i całego świata”. Na zakończenie 3 razy: ,,Święty Boże, Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.” Ostatnie wezwanie w Koronce 1 raz; „O Krwi i Wodo, któraś wypłynęła z Najświętszego Serca Jezusowego jako zdrój Miłosierdzia dla nas - ufamy Tobie”.

Godzina Miłosierdzia dla świata
Jezus wydał ostatnie tchnienie na krzyżu o godz. 15.00 i dlatego w tej godzinie mamy błagać Ojca o Miłosierdzie dla siebie i wszystkich ludzi. „Ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w Miłosierdziu Moim, uwielbiając i wysławiając je…w tej chwili zostało na oścież otwarte dla wszelkiej duszy. W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych…” (Dz.1572)

Kult obrazu Jezusa Miłosiernego
Już na początku objawień, w lutym 1931 r. Pan Jezus prosił, by został namalowany Jego obraz w takiej pozie i z takim gestem, jaki właśnie siostra Faustyna ujrzała, z podpisem „ Jezu ufam Tobie”. „Obiecuję, że dusza która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały”. (Dz. 48)
W naszym kościele po prawej stronie nad bocznymi drzwiami, niedaleko relikwii Jana Pawła II znajduje się kopia tego obrazu. To właśnie On – Jan Paweł II wypełnił prośby Jezusa przekazane s. Faustynie. Ostatecznie 30 kwietnia 2000 r. w Niedzielę Miłosierdzia oficjalnie ustanowił Święto Bożego Miłosierdzia dla całego kościoła i jednocześnie dokonał kanonizacji siostry Faustyny.

Z Polski wyjdzie iskra…
Siostra Faustyna w Dzienniczku zanotowała zadziwiające proroctwo Pana Jezusa dotyczące naszego narodu: ,,Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje (Dz.1732). Musimy zadać sobie pytanie, czy naród jest posłuszny Bożej woli?

Gorąco zachęcam do nabycia Dzienniczka s. Faustyny, ponieważ jest niepowtarzalnym zbiorem mistycznych przeżyć, które wskazują nam drogę, jaką powinniśmy kroczyć. Książka ta cieszy się na świecie dużą popularnością, dotychczas została przetłumaczona na 80 języków.
Już za kilka dni będziemy obchodzić Święto Bożego Miłosierdzia. Niech każdy z nas znajdzie o godz. 15.00 chwilę czasu, aby odmówić Koronkę i uzyskać łaski, jakie płyną w to wyjątkowe święto – Jezu Ufam Tobie.

Celina

Do spisu treści

Wiara i sztuka – Oratorium Mesjasz Händla

 

"Mesjasz" – to oratorium skomponowane w 1741 roku przez Georga Friedricha Händla. Jest to najpopularniejsza kompozycja Händla, a słynny chór "Hallelujah" z tego oratorium zalicza się do jego najbardziej rozpoznawalnych kompozycji.

Mesjasz powstał w zaledwie dwa tygodnie, między 29 VIII a 14 IX 1741 roku, w czasie szczególnym dla kompozytora, kiedy to narosłe wokół Händla intrygi zniechęcały go do dalszego komponowania. Postanawiając opuścić na zawsze Anglię (w której dziś uważany jest za narodowego kompozytora), przyjął zaproszenie do Irlandii, na koncerty w Dublinie. Irlandczykom, w podziękowaniu za ofiarowaną gościnę, zadedykował nowe oratorium Mesjasz. Premiera odbyła się w Dublinie 13 kwietnia 1742 roku. Już podczas próby generalnej irlandzcy krytycy zgodnie pisali, że jest to najdoskonalsza kompozycja wszechczasów. Ale sukces dubliński nie został powtórzony w Londynie, gdzie oratorium zostało wystawione pod zmienionym tytułem A sacred oratorio (1743). Początkowe niepowodzenie dzieła spowodowane było przede wszystkim kwestiami religijnymi (oratorium złożone z cytatów z Pisma Świętego wystawiane w operze przez zespół teatralny). Dopiero po roku 1750 Mesjasz został w Anglii przyjęty z aplauzem.

Tekst oratorium, złożony z 52 ogniw, jest zaczerpnięty z wersetów Pisma Świętego (głównie ksiąg prorockich Starego Testamentu, ale również z Nowego Testamentu). Ich wyboru i zestawienia dokonał Charles Jennens. Dzieło podzielone jest na trzy części:
• pierwsza jest zapowiedzią przyjścia Mesjasza,
• druga opowiada o życiu, śmierci i zmartwychwstaniu Mesjasza,
• trzecia mówi o misji zbawienia ludzkości.

Najbardziej znanym fragmentem Mesjasza jest chór Hallelujah. Podczas jego wykonania obecny na koncercie król Jerzy II wstał z miejsca, a wraz z nim cała publiczność. Na pamiątkę tego zdarzenia tradycja ta została zachowana w Wielkiej Brytanii i kontynuowana jest w niektórych krajach europejskich (m.in. w Polsce).

Tekst do „Hallelujah” (część druga, numer 44) został zaczerpnięty z Apokalipsy św. Jana (19,6; 11,15)

Alleluja, bo zakrólował Pan Bóg nasz wszechmogący, Alleluja!
Nastało nad światem królowanie Pana naszego i Jego Pomazańca
i będzie królować na wieki wieków! Alleluja!
KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW,
królować będzie na wieki wieków, Alleluja!

Opracowała: Marta Mordeja
Źródła pomocnicze: Internet

Do spisu treści

Bóg bogaty w miłosierdzie
(wiersz abpa Józefa Życińskiego)

Gdy budzę się rano mówię:
jak celnik Zacheusz będę rozdawać,
jak Szymon będę nosić krzyż innych,
jak Weronika będę ocierać twarze,
jak Szczepan dam się ukamienować,
jak Jezus na Krzyżu będę przebaczać,
jak Franciszek będę kochać.

Wieczorem
spoglądam w lustro…widzę…
Adama, który dopiero co zjadł owoc,
Kaina, który dopiero co zabił,
Judasza, który dopiero co zdradził,
Piotra, który dopiero co się zaparł,
Piłata, który dopiero co obmył ręce

i zasypiam
na mokrej od łez poduszce
A w nocy przychodzi Jezus i pyta:
„Miłujesz Mnie?”

Do spisu treści

Dźwięk nadziei

W Światowym Dniu Walki z Rakiem, 4 lutego, będąc w UCK w Katowicach byłam świadkiem poruszającego wydarzenia. Firma Rduch Bells & Clocks, z panem Grzegorzem Klyszczem na czele, przekazywała Uniwersyteckiemu Centrum Klinicznemu im. prof. Kornela Gibińskiego w Katowicach Dzwony Zwycięstwa.

Dzwony - będące symbolem nadziei, siły i triumfu nad chorobą. Każdy dzwon spersonalizowany i wykonany ze szlachetnego brązu dzwonowego ma za zadanie przypominać, że za każdą wygraną walką stoi ogromna odwaga, determinacja i wiara. Dźwięk dzwonów to przesłanie otuchy dla pacjentów oraz personelu medycznego. Uświadomienie, że każde zwycięstwo, nawet najmniejsze, ma ogromne znaczenie.

Światowy Dzień Walki z Rakiem jest doskonałą okazją do przypomnienia, jak ważną rolę w zapobieganiu chorobom nowotworowym odgrywa profilaktyka (np. działania zmniejszające ryzyko zachorowań: zdrowy styl życia, odpowiednia dietę, aktywność fizyczna, unikanie używek) oraz regularne badania przesiewowe. Dzięki profilaktyce można nie tylko wcześnie wykryć zmiany nowotworowe, ale także zmniejszyć ryzyko zachorowania nawet o połowę.

E.K.

(Relację fotograficzną z tego wydarzenia prezentujemy na przedostatniej - kolorowej - stronie Znaku Pokoju).

Do spisu treści

Zapowiedź "Motoparady"

Wraz z partnerami wydarzenia zapraszam na – paradę motocyklową połączoną z uroczystym błogosławieństwem motocyklistów. Będzie to okazja do wspólnej modlitwy o bezpieczne podróże oraz do integracji w radosnej atmosferze. Przejazd z Łukowa Śląskiego do Czernicy planowany jest między godziną 9:50 a 10:10. Zachęcam do pozdrowienia uczestników parady.

W związku z organizacją wydarzenia uprzejmie proszę o wyrozumiałość – dolny parking zostanie w tym dniu czasowo przeznaczony dla uczestników parady motocyklowej. Dołożymy wszelkich starań, aby utrudnienia były jak najmniejsze. Dziękuję za zrozumienie i już dziś zapraszam do wspólnego udziału w tym wyjątkowym spotkaniu! Po mszy świętej zachęcam do przyjścia na parking, by zobaczyć motocykle oraz posilić się w przygotowanej strefie gastronomicznej wojskową grochówką i kołoczem.

Dawid Panic

Do spisu treści

Powrót do Ziemi Świętej

Po trzyletniej przerwie spowodowanej działaniami wojennymi, 12 lutego wyruszyła dwutygodniowa pielgrzymka do Ziemi Świętej. Wyjazd zorganizowała siostra Jadwiga ze Zgromadzenia Sióstr Elżbietanek w Cieszynie, a duchową opiekę nad pielgrzymami sprawowali księża: Eugeniusz, Brunon oraz Andrzej.

Dla części uczestników była to pierwsza wizyta w Ziemi Świętej, dla innych –powrót do miejsc związanych z życiem Jezusa. Taki wyjazd to nie tylko podróż, ale przede wszystkim rekolekcje w drodze – czas modlitwy, refleksji i dziękczynienia. Każdego dnia sprawowana była Eucharystia, a uczestnicy mieli okazję wspólnie modlić się i czytać Pismo Święte.

W trakcie pielgrzymki odwiedziliśmy wiele miejsc znanych z kart Starego i Nowego Testamentu. Byliśmy m.in. na Górze Błogosławieństw, gdzie Jezus wygłosił słynne kazanie, w kościele rozmnożenia chleba w Tabgha, w ruinach synagogi w Kafarnaum oraz na Taborze - Górze Przemienienia. W Nazarecie odwiedziliśmy Bazylikę Zwiastowania oraz Górę Strącenia.

Szczególnym momentem była wizyta w Kanie Galilejskiej, gdzie podczas mszy świętej małżeństwa odnowiły swoje przyrzeczenia małżeńskie. Niezapomniane chwile przeżyliśmy także w Betlejem, gdzie uczestniczyliśmy w Eucharystii na Polu Pasterzy niedaleko sanktuarium „Gloria in excelsis”. W miejscu, gdzie według tradycji aniołowie ogłosili narodziny Jezusa, zabrzmiały kolędy, składaliśmy sobie życzenia i dzieliliśmy się opłatkiem.

Ostatnie cztery dni spędziliśmy w Jerozolimie. Niezwykłe wrażenie zrobił widok Starego Miasta z Góry Oliwnej. W tym czasie mieliśmy możliwość odwiedzić m.in. Ogród Getsemani, Bazylikę Agonii, przejść Drogą Krzyżową, czy też zobaczyć Schody Machabejskie przy kościele In Gallicantu oraz Bazylikę Bożego Grobu. Mieliśmy również możliwość uczestniczenia w całonocnym czuwaniu w tym szczególnym miejscu, co było życiowym przeżyciem dla każdego, kto był tam z nami.

(na zdjęciu: duchowym przeżyciem jest nawiedzenie Wieczernika)

Program pielgrzymki obejmował także czas odpoczynku nad Morzem Martwym zarówno po stronie jordańskiej jak i izraelskiej. Będąc kilka dni w Jordanii, zwiedziliśmy starożytne miasta: Jerash (starożytna Geraza) oraz Petrę (nabatejskie miasto wykute w skale), nocowaliśmy na pustyni Wadi Rum w Jordanii, gdzie między innymi podziwialiśmy niesamowity zachód słońca, popijając beduińską herbatę. Odwiedziliśmy również Masadę – twierdzę zbudowaną przez króla Heroda.

Pobyt w Ziemi Świętej pozwolił nam pielgrzymom zobaczyć, jak dziś żyją tam chrześcijanie – często w trudnych warunkach, ale tworząc silną wspólnotę wiary. Jednocześnie podkreślali nam w rozmowach, że w miejscach tak ważnych dla chrześcijaństwa coraz częściej brakuje pielgrzymów. Napięta sytuacja w regionie Bliskiego Wschodu, która nasiliła się pod koniec lutego – już po powrocie grupy do Polski – ponownie może na dłuższy czas ograniczyć możliwość odwiedzania tych świętych miejsc.

Ziemia Święta jest miejscem szczególnym dla chrześcijan z całego świata. To tutaj rozgrywały się wydarzenia opisane w Biblii – od historii patriarchów Starego Testamentu po życie, działalność, mękę i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Każde z odwiedzanych miejsc pozwoliło nam - pielgrzymom lepiej zrozumieć biblijne opowieści i przeżyć je w bardzo osobisty sposób. Spacer po ulicach Jerozolimy, zarówno ten za dnia jak i wieczorami, modlitwa w Betlejem, czy chwila ciszy nad Jeziorem Galilejskim sprawiają, że Ewangelia przestaje być jedynie tekstem, a staje się doświadczeniem spotkania z historią i wiarą.

osobista relacja uczestników pielgrzymki
Alicji i Stasi

Do spisu treści

Urodziny p. Anny Bluszcz

Pani Anna Bluszcz pragnie serdecznie podziękować swoimi słowami...

Kochana Rodzino, Drodzy Goście i Przyjaciele.

95 lat, to piękna karta historii którą dane mi było zapisać. To największy dar jaki mogłam otrzymać. Kochani, Wasza tak liczna obecność na uroczystej mszy św. z okazji mojej 95 rocznicy urodzin sprawiła mi ogromną radość.
Dziękuję serdecznie swojej rodzinie, znajomym, sąsiadom, delegacjom, delegacji Koła Gospodyń Wiejskich "Czerniczanki", Klubowi Emeryta "Barbara", Klubowi Seniora z Wigorem 60+, kapeli góralskiej z Koniakowa i wszystkim za złożone życzenia.

(Zdjęcie z uroczystości na ostatniej, kolorowej stronie)

Do spisu treści

10 lat Spichlerza na Zamku

Czy ktoś kiedyś pomyślał, że stowarzyszenie jako organizacja może zarządzać instytucją kultury? Czy to w ogóle jest możliwe? Zamek i Spichlerz są na to najlepszą odpowiedzią – okazuje się, że jest to możliwe.

Najprawdopodobniej jako jedyni w całym kraju Spichlerz zarządza samorządową instytucją kultury, którą jest Ośrodek Kultury w Czernicy – Zameczek. Warto jednak wrócić do początku tej historii. Jest rok 2016. Wtedy to stowarzyszenie bierze udział w przetargu na zarządzanie Zamkiem. Po wielu rozmowach, spotkaniach i analizach aspektów prawnych wygrywa postępowanie. Był to ogromny kredyt zaufania, który Spichlerz otrzymał od wójta gminy Gaszowice – Pawła Bugdola.

Z perspektywy czasu można powiedzieć, że obie strony musiały być wtedy odważne, by zdecydować się na taki model zarządzania. Było to rozwiązanie nowe, wcześniej właściwie niespotykane, bez gotowych wzorców, z których można byłoby czerpać. Był w tym element ryzyka – ale okazało się, że był to krok potrzebny.

Patrząc dziś na dorobek Spichlerza w ramach działalności Ośrodka Kultury w Czernicy, można spokojnie powiedzieć: warto było. To, co udało się zrobić przez ostatnie lata, przerosło oczekiwania wielu osób sprzed dekady. Powstała ogromna przestrzeń dla społeczności Czernicy, gminy i całego regionu. Dzięki Spichlerzowi w Zamku odbywa się wiele wydarzeń, warsztatów, spotkań i inicjatyw kulturalnych. To również dzięki tym działaniom Czernica staje się coraz bardziej rozpoznawalna – nie tylko w regionie, ale także w innych częściach Polski, a nawet poza jej granicami.

Właśnie tę historię i wspólną drogę świętowano 1 marca w Zamku. Na wydarzenie przybyło wielu gości – osób, które chciały być tego dnia razem ze Spichlerzem. Nie tylko dla samego wydarzenia, ale przede wszystkim dla ludzi, którzy od lat tworzą to miejsce.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. senator Piotr Masłowski, starosta powiatu rybnickiego Damian Mrowiec, wójt gminy Gaszowice Paweł Bugdol, sołtys Czernicy Kinga Salamon oraz przewodniczący Rady Gminy Gaszowice Krzysztof Lorek wraz z radnymi. W swoich przemówieniach podkreślali oni, że pomysł sprzed lat był odważny i nowatorski, ale czas pokazał, że była to decyzja słuszna i potrzebna.

Podczas wydarzenia przypomniano także postacie ważne dla historii Zamku i lokalnej społeczności. Wspomniani zostali seniorzy z Czernicy – Janusz Milion oraz Jerzy Kawulok. To właśnie oni w latach 90., z własnej inicjatywy, zadbali o czernicki Zamek. Dzięki ich społecznej pracy obiekt został wyremontowany i odzyskał swoje miejsce w życiu miejscowości. Oddali temu miejscu ogrom pracy i serca, stając się ważnym punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń działaczy.

Jak podkreślano podczas spotkania – to także dzięki takim osobom Spichlerz może dziś działać z taką energią. Ich postawa i zaangażowanie stały się inspiracją oraz pewnym wzorcem społecznego działania.

Sam jubileusz miał oczywiście także wymiar kulturalny – bo właśnie kultura jest tym, czym Spichlerz zajmuje się na co dzień. W Zamku można było zobaczyć wystawę prac Marty Białek – Czerniczanki i miłośniczki tradycji ludowej. Autorka chętnie rozmawiała z odwiedzającymi o swojej twórczości, a jej prace wzbudziły duże zainteresowanie. Jak się okazuje, Marta jest jedną z tych osób, które wychowały się w przestrzeni działań Spichlerza i dziś rozwijają własną artystyczną drogę.

Wieczór uświetnił również monodram teatralny „Bojki bojkami, a prowda prowdom” w wykonaniu Małgorzaty Krajczok. Tekst spektaklu napisał Jan Krajczok, a inicjatorem jego powstania był Roman Nowek. Na scenie pojawiła się postać ciotki Gryjty, która z przymrużeniem oka opowiadała o historii Czernicy i o tym, jak przez lata wyglądało życie w tej miejscowości. Była to niezwykle barwna i pełna humoru opowieść, która stworzyła piękną, teatralną atmosferę.

Poza częścią artystyczną był również czas na rozmowy – długie, serdeczne i ważne. Takie, które najlepiej zapamiętują mury Zamku.

Na zakończenie chcemy podziękować wszystkim, którym Zamek, Spichlerz i wszystko, co z nimi związane, jest bliskie sercu. Bo tak naprawdę to dzięki Wam stowarzyszenie może dalej działać w Ośrodku Kultury. To dzięki Wam możliwe jest animowanie i rozwijanie lokalnej społeczności.

I właśnie dlatego ta historia trwa dalej – wspólnie.

 

Patryk Kłosek, SDL Spichlerz, OK w Czernicy

Do spisu treści

Podsumowanie dziesięciolecia FotoSpichlerza

To już dziesięć lat, odkąd pasjonaci fotografują Czernicę, Zamek i Was – pod skrzydłami Spichlerza. 13 lutego odbył się jubileusz grupy fotograficznej FotoSpichlerz. To właśnie w 2016 roku zapadła decyzja, by wspólnie fotografować i dzielić się swoją pasją. I tak trwa to do dziś.

Grupa fotograficzna FotoSpichlerz liczy obecnie ośmiu członków – pasjonatów, ludzi, którzy po prostu chcą uchwycić najpiękniejsze momenty życia i zatrzymać je w kadrze. W połowie lutego to właśnie oni byli bohaterami Zamku. Fotografują każdy zakątek Czernicy i okolic, dzięki nim powstają fotorelacje z większości wydarzeń odbywających się w Zamku. To oni tworzą wizualną kronikę naszej miejscowości.

Z tego miejsca chcemy im podziękować za pasję, zaangażowanie i chęć rozwijania swojego talentu.

Sam jubileusz był podsumowaniem dziesięciu lat wspólnej pracy, fotografii i pasji. Na wydarzeniu nie zabrakło wielu gości – osób, które od lat podziwiają twórczość grupy. Wśród nich pojawili się m.in. wójt gminy Gaszowice Paweł Bugdol, starosta powiatu rybnickiego Damian Mrowiec oraz senator Piotr Masłowski. W swoich wystąpieniach podkreślali, jak ważną rolę pełni FotoSpichlerz w dokumentowaniu życia Czernicy i całego regionu.

Poza oficjalną częścią goście mogli podziwiać wystawę fotografii przygotowaną przez członków grupy. Była to wyjątkowa podróż przez dziesięć lat ich pracy – pełna emocji, wydarzeń i miejsc dobrze znanych mieszkańcom. Z okazji jubileuszu powstała również specjalna broszura, w której zaprezentowano sylwetki członków FotoSpichlerza oraz wybrane fotografie z ich dorobku.

My, jako Stowarzyszenie Działań Lokalnych Spichlerz, chcemy serdecznie podziękować całej grupie za ogromny wkład w życie naszej społeczności. Dziękujemy za to, że jesteście z nami na wydarzeniach, że dokumentujecie ważne chwile i że dzięki Waszym zdjęciom możemy do nich wracać.

Życzymy Wam kolejnych lat rozwijania swojej pasji – i jeszcze wielu pięknych kadrów przed obiektywem.

Ekipa z Wolności – OK w Czernicy,
SDL Spichlerz

Do spisu treści

W czernickim przedszkolu

Nowy 2026 rok w czernickim przedszkolu to nowe i ciekawe wydarzenia. Styczeń rozpoczął się od balu karnawałowego. 13 stycznia wszystkie przedszkolaki wystąpiły w pięknych i kolorowych strojach. Zabawę na sali poprowadziła pani animatorka. Nie zabrakło także zdjęć indywidualnych i grupowych.

Styczeń, to miesiąc w którym pamiętamy o naszych babciach i dziadkach. W przedszkolu uroczyście obchodziliśmy te dni 16 oraz od 20 do 23 stycznia. Przedszkole odwiedzili dziadkowie naszych przedszkolaków. Wszystkie grupy zaprezentowały występy artystyczne. Były wiersze, piosenki, wzruszające chwile oraz miłe prezenty.

We wtorek, 3 lutego, przedszkolaki z grup: Skrzaty i Kolorowe Nutki miały możliwość obejrzenia spektaklu o przygodach Piotrusia Pana, piratów oraz Kapitana Haka. Spektakl miał miejsce w Rydułtowskim Centrum Kultury.

3 lutego grupa Małych Odkrywców wzięła udział w Powiatowym Konkursie Piosenki Angielskiej - „Kids can sing” - Winter songs – w tłumaczeniu – „Dzieci potrafią śpiewać” – Zimowe piosenki. Konkurs odbył się w Chwałowickim Centrum Kultury. Za przygotowanie odpowiedzialne były panie: Anna Hajto oraz Agnieszka Kukuczka. Gratulujemy wspaniałego występu.

9 lutego to Dzień Pizzy. Grupa Skrzaty postanowiła zrobić własną pizzę. Dzieci z wielkim zaangażowaniem brały udział w wykonaniu pizzy. Aż wreszcie można było skosztować. Wszystkim smakowało.

W piątek, 13 lutego, przedszkolaki ze starszych grup tj.: Kolorowych Nutek, Małych Odkrywców i Pszczółek miały okazję obejrzenia filmu pt. „Zaczarowana rafa”. Film był wyświetlany w specjalnym namiocie w kształcie kopuły – Kino Sferyczne. Dzieci, leżąc w środku, oglądały film. Wszystko robiło atmosferę jakby się było w oceanarium lub we wnętrzu tej zaczarowanej rafy.

13 lutego w grupie Pszczółki obchodzono Walentynki. Były życzenia walentynkowe, czerwone serduszka i wspólnie upieczone babeczki.

W piątek 6 marca przedszkole odwiedził magik. Było wiele sztuczek magicznych. Przedszkolaki także brały udział w pokazie i asystowały magikowi.

9 marca nasze przedszkolaki mogły zobaczyć przedstawienie pt.” Przygody z Eko czarodziejem”. Dzieci dowiedziały się wielu ciekawych i ważnych rzeczy dotyczących dbania o nasza przyrodę i ziemię.

11 marca w grupie Małych Odkrywców rozmawiano o zwierzętach domowych. Dzieci bardzo dobrze wiedzą jak dbać o domowych pupili. Wykonały przy tej okazji pracę plastyczną – Kotek. Pani Agnieszka Kukuczka przyniosła swoją kotkę – Lunę. Przedszkolaki mogły pogłaskać kotka, ale także zadawały pytania dotyczące opieki nad takim zwierzakiem.

W czwartek, 12 marca, odwiedzili przedszkole pani Ewa i pan Paweł z Zespołu Parków Krajobrazowych w Rudach. Odwiedzili najstarsze grupy, czyli: Kolorowe Nutki, Małych Odkrywców oraz Pszczółki. Dzieci dowiedziały się m.in.: jak dokarmiać ptaki oraz jakie zakładać im budki lęgowe. To były ciekawe i pouczające zajęcia.

Rodzice i przedszkolaki na pewno zauważyli powstały pod koniec 2025 roku płot i dwie furtki oraz dodatkowe zabezpieczenie przy drzwiach wyjściowych. Wszystko po to, by dzieci czuły się bezpiecznie podczas pobytu w przedszkolu, wychodzenia na plac zabaw oraz podczas opuszczania przedszkola wraz z opiekunami.

Dyrektor oraz grono pedagogiczne
Przedszkola Bajkowe Wzgórze w Czernicy

Do spisu treści

Nekrologi



Śp.
 Regina BLACHUT   (ur. 01.11.1927 / zm. 22.02.2026)

Wyrazy współczucia składamy: córce Marii, synowi Jerzemu z rodziną; wnukowi Wojciechowi z Moniką, wnuczce Agacie z mężem Remigiuszem; prawnukom: Lenie i Mikołajowi; siostrze Ernie z rodziną, bliższym i dalszym krewnym



Śp.
 Piotr PROCEK   (ur. 28.06.1925 / zm. 23.02.2026)

Wyrazy współczucia składamy: córce Laurencji z mężem Andrzejem, synowej Ewie, wnukom, prawnukom, rodzinom zmarłych dwóch sióstr i czterech braci, bliższej i dalszej rodzinie



Śp.  Adam MIKA  
(ur. 24.12.1967 / zm. 04.03.2026)

Wyrazy współczucia składamy: żonie Ilonie, matce Małgorzacie, córce Agnieszce z mężem Łukaszem, synowi Patrykowi, wnukom: Poli, Szymonowi, Frankowi, Heniowi; siostrze Sylwii z rodziną, chrześnicom Natalii i Magdalenie z rodzinami

Msza 30-dniowa została odprawiona w Niedzielę Wielkanocną 5 kwietnia o g.dz.10.30



Śp.  Lucjan PAWEŁEK
  (ur. 20.02.1969 / zm. 19.03.2026)

Wyrazy współczucia składamy: żonie Iwonie, synom: Irkowi i Darkowi, rodzicom: Ingrid i Józefowi, teściom: Agnieszce i Henrykowi, siostrze Ali z rodziną, szwagrowi Sewerynowi z rodziną, kuzynostwu, dalszym krewnym

Msza 30-dniowa została odprawiona będzie w niedzielę 19 kwietnia o godz. 7.30

 


do spisu treści