RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  281/2026  /  Boże Narodzenie i styczeń

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- Święta Bożego Narodzenia

- Życzenia świąteczne
- Betlejem - miejsce narodzenia Jezusa Chrystusa
- Wiersze
- Opowiadanie: Sygnał
- Plakat - Koncert kolędowy
-
Podziękowanie

- Patronite Spichlerza
- Święta na Wolności
- Święto małżeńskich jubileuszów w USC
- Opowiadanie: Taksówkarz
- Barbórka w Zamku
- Wiersz: Gdy słońce na niebie świeci
- Wieczerza św. Hildegardy
- Nekrologi

Święta Bożego Narodzenia

 

 

Boże Narodzenie to nie tylko święto emanujące światłem, licznymi dekoracjami, kolędami, oczekiwanymi prezentami i spotkaniami rodzinnymi w gronie najbliższych sobie osób. Media mówią nam o magii świąt, podkreślając, że są to święta zimowe czy grudniowe, pomijając zupełnie przyczynę naszego świętowania. A jest nią fakt Narodzenia Jezusa Chrystusa. Odwieczny Syn Boży Jezus Chrystus, oczekiwany przez naród wybrany Mesjasz, stał się człowiekiem za sprawą Ducha Świętego i dzięki decyzji, zgodzie Maryi Panny. Wcielenie Jezusa nastąpiło ze względu na konieczność naszego zbawienia czyli uwolnienia nas od wiecznej śmierci, grzechu, cierpienia, piekła i szatana. To zbawcze wydarzenie zmieniło w sposób wyjątkowy całą historię ludzkości i każdego pojedynczego człowieka. Święta Bożego Narodzenia zawierają w sobie wezwanie do przywrócenia i odnowienia naszej więzi, relacji z Bogiem oraz naprawienia zakłóconej wspólnoty z innymi ludźmi. O Narodzeniu Jezusa mówi nam Pismo Święte, a przede wszystkim Ewangelia wg Świętego Mateusza i Świętego Łukasza. Zwiastowanie było spotkaniem Maryi z wysłańcem Boga, Archaniołem Gabrielem. Maryja pełna łaski, wiary i ogromnej pokory wyraziła zgodę na to, aby stać się Matką Syna Bożego w Jego człowieczeństwie.

Współczesny świat ubóstwia wielkość, władzę i panowanie oraz upaja się bogactwem, pieniądzem i wygodnym, dostatnim życiem. Jezus rodzi się w żłobie, w ubóstwie i biedzie, w prostocie, aby zawstydzić wielkich tego świata oraz współczesnego człowieka. Pan Jezus, Syn Boga Ojca, stał się prawdziwym człowiekiem, przyjął ludzkie ciało i zjednoczoną z nim duszę, nadając naszej ludzkiej naturze ogromną godność. Był do nas podobny we wszystkim oprócz grzechu. Narodzenie Chrystusa było pierwszym etapem prowadzącym nas ludzi do pełnego zbawienia obejmującego nasze dusze i ciała. Kulminacją i dopełnieniem historii zbawienia jest Zmartwychwstanie Jezusa jak również nas ludzi. Pan Jezus, narodzony w Betlejem i obecny wśród nas i w nas, pojednał wszystkich ze Swoim Ojcem i między sobą.

Tajemnica Narodzenia Pańskiego zawiera w sobie ciągłe i wciąż aktualne wezwanie do budowania zgody i jedności między wszystkimi ludźmi. Nie ma pojednania z Bogiem - również w sakramencie pokuty bez wspólnoty z naszymi siostrami i braćmi. Mamy nieść Chrystusowy pokój i przekazywać go w naszych rodzinach, parafiach i w całym społeczeństwie tak bardzo zwaśnionym i podzielonym również na płaszczyźnie religijnej i moralnej. Jako chrześcijanie, katolicy mamy się zjednoczyć wokół naszego Pana - Prawdziwego Boga i Człowieka - Jezusa Chrystusa, który zechciał być z nami Emmanuelem czyli Bogiem z nami.

Niech Boża Dziecina obdarzy nas Swoim Życiem, Miłością i Pokojem oraz umacnia Swoim Błogosławieństwem nie tylko na czas świąt, ale również w Nowym 2026 Roku.

Ks. Krzysztof Jasek

Do spisu treści

Życzenia świąteczne

„Panie Jezu Chryste, zasiądź między nami,
udziel nam radości Twego Narodzenia;
niech się okażemy Twoimi uczniami,
a stół nasz niech będzie znakiem pojednania”.

/To nieco zmodyfikowana modlitwa, odmawiana zwykle przy stole wielkanocnym./
 

 

W tym wyjątkowym i świętym czasie Bożego Narodzenia pragniemy złożyć życzenia wszystkim Parafianom i czytelnikom „Znaku Pokoju”:

Uboga szopa położona na uboczu zatłoczonego Betlejem, lichy żłóbek otoczony ciepłem wołu i osiołka, za sprawą Dzieciątka stały dworem Największego z Królów. Jemu zastępy aniołów śpiewały Hosanna. Jemu oddali pokłon pasterze, a królewski hołd i dary przynieśli Mędrcy ze Wschodu. Niech i nasze serca płoną tą samą radością, bo Pan się dla nas narodził.

Nie życzymy z tej okazji ani magicznej atmosfery świąt, ani bogatych prezentów, natomiast naszym szczerym życzeniem niech będzie doświadczenie bliskości Tego, który przychodzi z darem miłości bez granic, z darem pokoju w sercach, z darem przebaczenia i pojednania.

Redakcja „Znaku Pokoju”

Do spisu treści

Betlejem - miejsce narodzenia Jezusa Chrystusa

„A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich!
Z Ciebie wyjdzie dla mnie Ten, który będzie władał w Izraelu,
a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności”.
(Mi 5,1)

Betlejem to miasto w państwie Palestyna. Ważny ośrodek palestyńskiej władzy administracyjnej i centrum palestyńskiej kultury. Dla nas chrześcijan to przede wszystkim miejsce narodzenia Jezusa Chrystusa.

Tak wygląda współczesne Betlejem na tle Pustyni Judzkiej

Dla upamiętnienia miejsca narodzin Jezusa w IV wieku rozpoczęto budowę Bazyliki Narodzenia Pańskiego. Jest ona usytuowana nad miejscem, gdzie według tradycji chrześcijańskiej narodził się Jezus Chrystus. Bazylika ta jest jednym z najstarszych nieprzerwanie funkcjonujących kościołów na świecie. Pod prezbiterium znajduje się grota, która jest miejscem narodzin Chrystusa. Na terenie Groty Narodzenia umieszczona została Kaplica Żłobka, która jest własnością franciszkanów jako oficjalnych przedstawicieli Kościoła katolickiego. W Grocie Narodzenia zbudowane zostały dwa ołtarze. W centralnej części groty można zobaczyć ołtarz prawosławny. Pod nim wbudowana jest 14-ramienna srebrna gwiazda, wewnątrz której można dotknąć skały narodzenia. Przy bocznym ołtarzu, gdzie według tradycji stał żłób, odprawiane są dziś msze święte obrządku katolickiego. Grota jest pozbawiona naturalnego światła z zewnątrz. Jej wnętrze rozświetlają oprócz lamp elektrycznych 53 lampy oliwne, z których 19 należy do kościoła rzymskokatolickiego. Opiekę nad bazyliką sprawują mnisi greccy i ormiańscy.

Bazylika Narodzenia Pańskiego w Betlejem

Srebrna gwiazda wskazuje miejsce narodzenia Jezusa

W Noc Wigilijną w Bazylice Narodzenia Pańskiego, jest odprawiana Eucharystia-Pasterka gromadząc pielgrzymów i wiernych z całego świata.

Bazylika Narodzenia Pańskiego niesie dla nas piękne przesłanie:
„To opowieść o Emanuelu, Bogu który przyszedł na świat i zamieszkał między nami. Bóg stworzył człowieka, lecz nie zamknął go w złotej klatce. Człowiek zwiedziony chęcią poznania dobra i złą utracił swoje życie w raju. I tak nasze życie istotnie jest jedną długą historią kosztowania radości i bólu. Jednakże Bóg nie spoczął ani chwili, od razu przygotowując nam drogę powrotu. Ta droga zakładała, że on sam wyjdzie nam naprzeciw i opowie nam o tym że poznawszy dobro i zło znowu możemy dokonać wyboru i wybrać miłość. A na początek tej drogi wybrał właśnie Betlejem”. (Fundacja Światło Wschodu)

Niedaleko Bazyliki Narodzenia Pańskiego znajduje się Grota Mleczna. Od czasów starożytnych jest to pielgrzymkowe sanktuarium maryjne, kościół klasztorny franciszkanów. To tam według tradycji podczas ucieczki do Egiptu Święta Rodzina znalazła schronienie podczas „rzezi niewiniątek”. Legenda mówi, że kiedy Matka Boska karmiła Jezusa, kilka kropli mleka miało spaść na skałę, barwiąc ją na biało. Gota jest miejscem pielgrzymek kobiet i rodzin poszukujących błogosławieństwa dziecka oraz proszących o dar macierzyństwa.
Będąc w Betlejem należy także zwiedzić Pole pasterzy, które jest na skraju Pustyni Judzkiej w pobliżu Betlejem. Znajduje się tam sanktuarium „Gloria in exscelsis”, wyglądem przypominające namiot pasterski. Niedaleko kościoła jest obszerna grota, która służyła kiedyś okolicznym pasterzom za schronienie dla nich i zwierząt. Obecnie są tam niskie, surowe, pokryte sadzą dwie kaplice, które wyglądają jakby jeszcze dziś były miejscem schronienia. Według tradycji na Polu Pasterzy aniołowie wyśpiewali „Chwała na wysokości Bogu”.

Święty Łukasz pisze o tych wydarzeniach:
„W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich Anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak, że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich; «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan»” (Łk 2,8-11).

W środę 24 grudnia rozpoczyna się okres Świąt Bożego Narodzenia. Wieczorem wraz z całą rodziną usiądziemy do tradycyjnej wieczerzy wigilijnej. Jest to czas radości, spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Podzielimy się opłatkiem, życząc sobie nawzajem błogosławieństwa Bożego, zdrowia, miłości i pokoju w sercu.

W 2023 roku byłam wraz z grupą pielgrzymkową w Ziemi Świętej. Pisząc ten artykuł wróciły wspomnienia miejsc, które zwiedziliśmy. W grocie na Polu Pasterzy mieliśmy Eucharystię, śpiewaliśmy kolędy, był opłatek i życzenia, a także radość z tego, że tam jesteśmy. Bazylika Narodzenia Pańskiego i Grota Mleczna to miejsca, gdzie poczułam bliskość Boga oraz podziękowałam za dar macierzyństwa. Betlejem ukazuje nam, jak dzisiaj chrześcijanie żyją w Ziemi Świętej i tworzą wspólnotę wiary pomimo wielu trudności.

Każdym razem, gdy dwoje ludzi sobie przebacza –
          jest BOŻE NARODZENIE
Każdym razem, gdy okazujecie zrozumienie dla Waszych dzieci –
          jest BOŻE NARODZENIE
Każdym razem, gdy pomagacie jakiemuś człowiekowi –
          jest BOŻE NARODZENIE
Każdym razem, gdy ktoś postanowi uczciwie żyć -
          jest BOŻE NARODZENIE
Każdym razem, gdy rodzi się jakieś dziecko -
          jest BOŻE NARODZENIE
Każdym razem, gdy próbujesz nadać Twemu życiu głębszy sens -
          jest BOŻE NARODZENIE
Każdym razem, kiedy patrzycie na Siebie nawzajem
oczami waszego serca z uśmiechem na ustach -
          jest BOŻE NARODZENIE

/św. Matka Teresa z Kalkuty/

Alicja Nowak
Źródła pomocnicze - Internet

Do spisu treści

Wiersze

Życzenia w noc wigilijną

 

Choinka

 
O Jezu…
żeby tak w Noc Betlejemską
cały świat się nad Tobą pochylił
i żeby wszyscy zaniemówili
w świętym zdumieniu
i żeby jeden drugiemu spojrzał dziś w oczy inaczej

żeby w pokoju tej nocy
pobladły troski nasze
i niepokoje zgasły
by żaden człowiek nie był obcy
żeby nie było samotnych
by każdy z każdym dzielił się sercem
jak wigilijnym opłatkiem z dobrymi łzami w oczach
by krzywe stały się prostymi
by ktoś przypomniał sobie nagle
kolędę dawno zapomnianą
by ktoś przebaczył
- ktoś rozpłakał się nad winą darowaną

Życzenia w noc wigilijną
By ktoś zamknięte drzwi otworzył
by wszyscy byli dobrej woli
a ponad światem pokój…
- Pokój Boży.

Magdalena Ponichter

  Śnieżek prószy i prószy!
Chodźmy do leśnej głuszy
po świerk mały.
Zapach jego już znacie,
będzie pachniał nam w chacie
jak las cały.

Postawimy go w kącie,
damy szatki błyszczące
srebrem, złotkiem.
Zawiesimy kwiateczki,
koguciki, gwiazdeczki,
serduszka słodkie.

A co dalej? - Toć wiecie,
Gdy narodzi się Dziecię
wśród pasterzy,
zaśpiewamy wzruszeni
przy świerkowej zieleni,
„W żłobie leży”.

Lucyna Krzemieniecka

 

Do spisu treści

Opowiadanie: Sygnał

Po okropnej burzy biedny rozbitek, dryfując uczepiony do resztek swej łodzi, dotarł do plaży malej pustynnej wysepki. Wyspa ta to było w zasadzie trochę niegościnnych i suchych skał. Rozbitek zaczął usilnie prosić Boga, by go wybawił. Każdego dnia obserwował linię horyzontu w oczekiwaniu na pomoc, ale nikt z nią nie spieszył.

Po kilku dniach poczynił pewne przygotowania. Z niemałym wysiłkiem skonstruował narzędzia do uprawy ziemi oraz do polowania. W pocie czoła wzniecił ogień, zbudował szałas, by chronił go przed burzą.

Upłynęło kilka miesięcy. Rozbitek nie przestawał się modlić, ale żaden statek nie pokazywał się na horyzoncie.

 

 

Pewnego dnia niespodziewanie wiatr powiał na ogień i płomienie musnęły maty. W mgnieniu oka wszystko się zapaliło. Chmury gęstego dymu wznosiły się w niebo. Wielomiesięczna praca w krótkiej chwili obróciła się w niewielką kupkę popiołu. Rozbitek, który usiłował cokolwiek ocalić, rzucił się na ziemię. wylewając łzy w piasek.

- Panie Boże, dlaczego? Dlaczego właśnie tak się stało?

Kilka godzin później duży statek przybił w pobliże wyspy. Ratownicy przypłynęli szalupą, aby zabrać rozbitka.

- Skąd dowiedzieliście się, że tu jestem? - spytał rozbitek z nie dowierzaniem.
- Widzieliśmy sygnały dymne - odpowiedzieli.

Twoje dzisiejsze trudności są jak sygnały zapowiadające przyszłe szczęście. Bóg przybędzie, aby cię ocalić.

Bruno Ferrero

Do spisu treści

Plakat - Koncert kolędowy

Do spisu treści

Podziękowanie

Górnicy z rodzinami oraz ks. proboszczem Krzysztofem Jaskiem dziękują Radnym Gminnym oraz sołtysom z Czernicy i Łukowa Śl. za ufundowanie orkiestry górniczej na uroczystej Mszy św. ku czci św. Barbary.

Podziękowanie za słodycze na Roraty

Serdecznie dziękujemy wszystkim Darczyńcom za ufundowanie nagród na tegoroczne Roraty. Szczególne wyrazy wdzięczności kierujemy do sklepu Lewiatan w Łukowie Śl., sklepów spożywczych: Pani Ireny Menżyk i Państwa Urszuli i Czesława Lampertów, Hurtowni Materiałów Budowlanych Jarosława Gembalczyka oraz do Sołtysów Czernicy i Łukowa Śl.

Dzięki Państwa hojności i życzliwości mogliśmy sprawić dzieciom wiele radości i ubogacić ich adwentowe spotkania .Bóg zapłać za okazane wsparcie.

Ks. Proboszcz Krzysztof Jasek
wraz z Radą Parafialną

Do spisu treści

Paczka słodkości dla seniora

Dobiegła końca akcja zorganizowana w przedszkolu w Czernicy - „Paczka słodkości dla seniora”. Akcja trwała od 17 listopada do 5 grudnia.
Zbieraliśmy artykuły spożywcze, głównie słodkości. Zebraliśmy dużą ilość. Dziękujemy za wspaniały gest ze strony rodziców i dzieci naszego przedszkola. 9 grudnia dary zostały przekazane do kościoła w Czernicy. Paczki zostały złożone w salce katechetycznej. Panie z Zespołu Charytatywnego rozdysponują wszystkie słodkości, i nie tylko, wśród seniorów naszych sołectw – Czernicy i Łukowa Śląskiego.

Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wspaniały gest rodziców i przedszkolaków.

Koordynator akcji: Marta Mordeja
Przedszkole Bajkowe Wzgórze w Czernicy.

Do spisu treści

Patronite Spichlerza

Wsparcie można okazywać na wiele sposobów. Jedni doradzają, inni dzielą się ciekawymi historiami, kolejni pomagają przy wydarzeniach. Jednak żadne z tych działań nie mogłoby istnieć bez choćby minimalnego wsparcia finansowego.

Stowarzyszenie Działań Lokalnych Spichlerz uruchomiło swój profil na Patronite – platformie, dzięki której możecie wspierać ich inicjatywy drobnymi, regularnymi wpłatami. A jak wiadomo, działania Spichlerza są mocno związane z historią, dziedzictwem i lokalną społecznością. Czyli wszystkim tym, co buduje Czernicę i jej okolice. W Zameczku zawsze znajdzie się coś dla każdego.

Jeżeli Czernica albo Zamek są Wam bliskie, zachęcamy do odwiedzenia profilu SDL Spichlerz na Patronite. Tam znajdziecie wszystkie możliwości wsparcia finansowego Stowarzyszenia. To dzięki Wam Spichlerz może wciąż rosnąć i rozwijać się! Więcej informacji znajdziecie na stronie: patronite.pl/SDL_Spichlerz

Stowarzyszenie Działań Lokalnych
Spichlerz

Do spisu treści

Święta na Wolności

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia Ośrodek Kultury w Czernicy, Stowarzyszenie Działań Lokalnych Spichlerz oraz cała Ekipa z Wolności pragną złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia.

Niech będzie to czas odpoczynku spędzony z najbliższymi. Niech święta będą tak magiczne, jak niejedna świąteczna opowieść Disneya. Niech to będą dni tylko dla Was – pełne spokoju, ciepła i radości. A Nowy Rok niech przyniesie Wam dokładnie to, czego najbardziej potrzebujecie: inspiracje, nowe możliwości i odwagę do realizowania marzeń. Niech każdy cel znajdzie swoje miejsce, a każdy plan – swój czas.

Już teraz zapraszamy Was w 2026 roku do Zamku – będzie się działo jeszcze więcej niż dotychczas!

Do spisu treści

Święto małżeńskich jubileuszów w USC

„Nie wystarczy pokochać,
trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce
i przenieść ją przez całe życie.”
(Konstanty Ildefons Gałczyński)i

Jubileusz 50-lecia małżeństwa to nie tylko okazja do świętowania, ale również moment refleksji nad pięknem życia i wartości, które zrodziły się z tej miłości. To także przypomnienie o sile i znaczeniu trwałych relacji, które są w stanie przetrwać wszelkie trudności.

To właśnie ta piękna okazja była powodem uroczystości, jaka odbyła się 12 i 13 listopada w Domu Przyjęć Ewa w Piecach.
43 pary z terenu gminy Gaszowice obchodziły jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego, 22 pary 55 rocznicę ślubu 12 par 60 rocznicę ślubu, 1 para 65 rocznicę ślubu oraz 1 para 70 rocznicę ślubu.

Jubilaci z rąk Wójta Pana Pawła Bugdola oraz Pana Krzysztofa Lorka Przewodniczącego Rady Gminy otrzymali listy gratulacyjne, kwiaty i okolicznościowe upominki . Nie zabrakło również toastu i poczęstunku. Oprawę artystyczną zapewnili utalentowani wokaliści koła wokalnego Powiatowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej z Czerwionki-Leszczyn, działającego przy szkole podstawowej w Czernicy. Byli to Aleksandra Wala i Kacper Miłota. Uczniów przygotowała Pani Patrycja Czeszyk.

Złote Gody obchodzili:

1. Renata i Kazimierz Łukaszewscy
2. Daniela i Romuald Kowalscy
3. Janina i Jerzy Pielczykowie
4. Agnieszka i Jan Przybyłowie
5. Barbara i Czesław Sumperowie
6. Krystyna i Jerzy Szczepankowie
7. Urszula i Jan Wochnikowie

Szmaragdowe Gody (55 lat) obchodzili:

1. Pelagia i Zygfryd Kabutowie
2. Barbara i Tadeusz Łyczkowie
3. Irena i Marian Moskwowie
4. Teresa i Aleksander Szabatowie
5. Małgorzata i Henryk Tulcowie

Diamentowe Gody (60 lat) obchodzili:

1. Franciszka i Jerzy Bierzowie
2. Halina i Joachim Bobrzykowie
3. Aurelia i Jan Gorzolnikowie
4. Anna i (+) Hubert Kubicowie
5. Helena i Zygmunt Troszkowie

(Nazwiska podajemy w kolejności alfabetycznej. Kursywą zaznaczyliśmy małżeństwa, których brakuje na zdjęciach, ponieważ ze względów zdrowotnych nie mogły wziąć udziału w uroczystości.) Zdjęcia grupowe Jubilatów zamieszczamy na kolorowej okładce.

Do spisu treści

Opowiadanie: Taksówkarz

Jestem taksówkarzem. Pasażerowie wsiadają do mojej taksówki i chociaż ich zupełnie nie znam, opowiadają mi o swoim życiu.  Spotkałem ludzi, których życie mnie zdumiewało, czyniło lepszym, bawiło albo przygniatało. Nikt jednak nie wzruszył mnie tak bardzo jak pewna kobieta, którą wiozłem w pewną sierpniową noc. Odpowiedziałem na wezwanie ze spokojnej okolicy domków jednorodzinnych.
Myślałem, że mam zabrać kogoś, kto wyszedł z jakiegoś przyjęcia, albo kogoś, kto pokłócił się z narzeczonym, czy też robotnika, który wcześnie rano musiał iść do pracy w przemysłowej dzielnicy miasta.

 

 Kiedy tam podjechałem około 2.30 w nocy, tylko w jednym oknie na pierwszym piętrze było zapalone światło. W takich okolicznościach wielu taksówkarzy raz czy dwa razy daje sygnał klaksonem, czeka minutę, a potem odjeżdża. Ja jednak po- znałem wielu zwykłych ludzi, dla których w pewnych wypadkach taksówka jest jedynym środkiem transportu. Sytuacja wydawała mi się niejasna, dlatego podszedłem do drzwi i zapukałem.

- Chwileczkę - odpowiedział ktoś słabym głosem.
Słyszałem, jakby coś było ciągnięte po podłodze, i po dłuższej chwili drzwi się otworzyły. Przede mną stanęła drobna, około osiemdziesięcioletnia kobieta. W ręku miała niewielką plastikową walizkę. W pokojach wszystkie meble były przykryte pokrowcami, na ścianach nie było zegarów, żadnych bibelotów ani naczyń. W jednym z kątów stało pudło pełne fotografii i przeszklona szafka. Kobieta nie przestawała mi dziękować.
- Drobiazg - powiedziałem. – Chcę traktować moich pasażerów jak własną matkę.
- Ach, jestem pewna, że jest pan dobrym synem.
Kiedy doszliśmy do taksówki, podała mi adres, a następnie zapytała:
- Czy mógłby pan przejechać przez centrum?
- Nie jest to najkrótsza droga - odpowiedziałem pospiesznie.
- Ach, nieważne – powiedziała. – Nie spieszy mi się. Jadę do domu starców.

Popatrzyłem w lusterko wsteczne. Kobieta miała załzawione oczy.
- Nie mam rodziny – kontynuowała. – Lekarz powiedział, że pozostało mi niewiele czasu.
Dyskretnie przesunąłem się lekko do przodu i wyłączyłem taksometr. Przez dwie godziny jeździłem po mieście. Staruszka pokazała mi fabrykę, w której pracowała jako operatorka windy. Potem miejsce, gdzie mieszkała razem z mężem tuż po ślubie. Poprosiła, bym przejechał koło sklepu meblowego, który dawniej był salą balową, a ona jako dziewczyna chodziła tam na tańce. Czasami prosiła mnie, bym zwolnił przy jakimś konkretnym budynku albo w ciemnym zaułku, i wtedy nic nie mówiła...

Kiedy na horyzoncie pojawił się pierwszy promyk słońca, powiedziała:
- Jestem zmęczona, jedźmy już.
Milczała, aż dojechaliśmy do wskazanego miejsca. Do taksówki bardzo szybko podeszli dwaj pielęgniarze. Byli bardzo uprzejmi i czuwali nad każdym krokiem staruszki. Prawdopodobnie czekali na nią. Otworzyłem bagażnik i zaniosłem jej walizkę pod same drzwi. Kobieta siedziała już na wózku.
- Ile płacę? - zapytała, szperając w swej torebce.
- Nic - odpowiedziałem.
- Musi pan z czegoś żyć - odpowiedziała.
- Będę miał innych klientów - powiedziałem.
I wtedy bez namysłu schyliłem się, aby ją przytulić. Odpowiedziała mi równie silnym uściskiem, mówiąc:
- Bardzo tego potrzebowałam.

Ścisnęła mi dłoń, po czym zwróciła się ku porannemu światłu. Drzwi zamknęły się za nią z dźwiękiem, który zabrzmiał dla mnie jak dźwięk zakończonego życia.
Do końca dyżuru nie zabrałem żadnego klienta, tylko jeździłem bez celu przez cały dzień. Kiedy spoglądam wstecz, uważam, że nigdy w życiu nie zrobiłem niczego ważniejszego.

Pocałunek czy objęcie mogą być darem życia.
To zalecenie św. Pawła: „Pozdrówcie się nawzajem świętym pocałunkiem!"
(2 Kor 13,12).

Bruno Ferrero

Do spisu treści

Barbórka w Zamku

4 grudnia to wielkie święto – nie tylko górników, ale całego regionu! Śląsk to kawał potężnej historii górniczej, a Czernica również ma w niej swój udział. Aby uczcić ten wyjątkowy dzień, po raz kolejny została zorganizowana Biesiada Golonkowa, poprzedzona Mszą Świętą Barbórkową. To piękna tradycja, kultywowana od pokoleń.

Cieszymy się, że nasz obraz św. Barbary znów zawędrował do kościoła, a górnicy i sympatycy tradycji mogli spotkać się na wspólnym świętowaniu. Było pyszne golonko, nie zabrakło też górniczych przyśpiewek i dobrej atmosfery.

Dziękujemy całej braci górniczej za ich ciężką pracę. I mimo różnych zmian społecznych oraz gospodarczych, wierzymy, że ta grupa ludzi – wyjątkowo mężna i zdeterminowana – odnajdzie się w każdym nowym czasie.

Do spisu treści

Wiersz: Gdy słońce na niebie świeci

Gdy słońce na niebie świeci nam coraz niżej,
wspaniałe święta tuż tuż, coraz bliżej.
Jak w pogodną noc, gwiazd miliony na niebie migocą,
Tak na naszej choince, światełka się złocą.

W naszym domu każdy kąt wspaniale wysprzątany.
Wokoło nastrój świąteczny, a każdy odświętnie ubrany.
Lecz żeby być godnym święta takiego,
Wyrzućmy wszystko co złe z serca naszego.

Kiedy już do wieczerzy stół przygotujemy,
Z radością i czystym sercem do niego siądziemy.
Najpierw modlitwę zmówić dobrze trzeba,
Aby błogosławieństwo otrzymać z nieba.

Symboliczny opłatek daj przełamać bliskim
Potem to już ,,smacznego”, częstuj się wszystkim.
A po smacznej wieczerzy zanuć ,,Cichą noc”,
I niech cię wypełnia radość, przez Bożą moc.

Małgorzata Mika

Do spisu treści

Wieczerza św. Hildegardy

Wieczerza świętej Hildegardy w Czernickim Zamku? Otóż – tak!

Po raz kolejny mury Zamku gościły osoby zainteresowane dietą świętej Hildegardy z Bingen. To sposób odżywiania uznawany za bardzo zdrowy, oparty przede wszystkim na orkiszu i produktach mu pokrewnych. Oprócz samej kolacji odbyła się również prelekcja poświęcona życiu świętej Hildegardy, którą poprowadziła Agnieszka Wilk.

Było to wydarzenie niezwykle inspirujące, a jego kontynuacja już teraz szykuje się na przyszły rok. Bo w Zameczku zawsze znajdzie się coś dla każdego.

Do spisu treści

Nekrologi



Śp.
 Adam BOBRZYK   (ur. 02.03.1971 / zm. 15.11.2025)

Wyrazy współczucia składamy: mamie Anieli, synowi Dawidowi, bratu Jackowi, bratowej Michalinie, bratanicy Natalii, bratankowi Pawłowi i Józefowi, wujkowi Zygmuntowi, kuzynom i kuzynkom z rodzinami



Śp.
 Urszula KARWAT   (ur. 30.06.1935 / zm. 21.11.2025)

Kilka słów o Zmarłej: Urszula Karwat z domu Cedziwoda urodziła się 1935 roku w Czernicy, i tu żyła między nami przy ulicy Hallera w domu, który jeszcze przed wojną wybudował jej ukochany ojciec Franciszek Cedziwoda, ułan Wojska Polskiego a później kolejarz.

Urszula była wychowawczynią w przedszkolu, lubiła małe dzieci, autentycznie troszczyła się o ich przyszłość. Aktywnie uczestniczyła w życiu czernickiego kościoła, najpierw poświęcając dużo czasu i sił podczas jego budowy, a wiele lat później w dekorowaniu jego wnętrza. Uczestniczyła w wielu pielgrzymkach w Polsce i Europie, otaczając opieką osoby niepełnosprawne. Czasami sama wyjazdy do miejsc pielgrzymkowych organizowała. Przeżyła pożar swojego domu, odbudowanego siłami syna z pomocą i ofiarnością parafian. Przez wiele lat opiekowała się bezinteresownie obłożnie chorą osobą z zaprzyjaźnionej rodziny. Służyła pomocą sąsiadom, znajomym a czasami całkiem obcym ludziom.
Latami opłakiwała śmierć wcześnie zmarłego męża Stefana, siostry Małgorzaty a później syna Krystiana. Na zawsze pozostanie w naszej wdzięcznej pamięci.

Podziękowania: Dziękujemy bardzo wszystkim, którzy pomagali jej podczas choroby, szczególnie doktorowi Andrzejowi Kosteczko, rehabilitantom, asystentce - pani Grażynie, synowej Alicji, pani Dance i jej wnukom Danielowi i Dawidowi, sąsiadom Aleksandrze i Darkowi oraz każdemu, kto w jakikolwiek sposób otoczył ją opieką lub dzielił dobrym słowem.


 



Śp.
 Irena KLIMEK   (ur. 11.06.1942 / zm. 25.11.2025)

Podziękowania: Serdeczne podziękowania składamy osobom zgromadzonym na pogrzebie, sąsiadom, opiekunce Justynie, Aureli, Wandzie, pielęgniarce Iwonie, która wkłada cale serce w swoją pracę oraz Kasi i Przemkowi za ciepło i pomocną dłoń.



Śp.
 Rajmund PIEŁA   (ur. 30.09.1941 / zm. 09.12.2025)

Wyrazy współczucia składamy: córce, synowi, synowej, wnuczce z mężem, wnukom, bliższej oraz dalszej rodzinie

 


do spisu treści