RZYMSKOKATOLICKA PARAFIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
KRÓLOWEJ POLSKI w CZERNICY
__________________________________________________________________________________________________________________

Artykuły archiwalne Znaku Pokoju  -  279/2025  /  listopad

 

Kliknij w miniaturę okładki, aby przejść do dużego formatu


Spis streści:

- „Życie Twoich wiernych o Panie, zmienia się, ale się nie kończy”

- Zawierzyć – znaczy oddać się w opiekę
- Dzień sądu ostatecznego
- Plan odwiedzin duszpasterskich
- Czernica Szkicowana Węglem
- Jarmark Bożonarodzeniowy na Wolności
- Urodziny Spichlerza
-
Październik na Wolności

- Kultura na Wolności
- Uroczystość Wszystkich Świętych – historia święta
- Literacki kogel - mogel
- Wrzesień i październik w czernickim przedszkolu
- Relacja z wycieczki do Murzasichle
- Nekrologi

„ Życie Twoich wiernych o Panie, zmienia się, ale się nie kończy”
(Prefacja z mszy św. za zmarłych)

Kochani Parafianie!

 Miesiąc listopad jest ściśle związany z głęboką refleksją nad przemijaniem, z pamięcią o zmarłych i myślą o tym, co czeka nas po śmierci. Dla ludzi niewierzących ludzkie życie kończy się z chwilą śmierci i złożeniem ciała do grobu. Dla chrześcijan śmierć człowieka jest zmianą dotychczasowego istnienia, początkiem nowego życia poza czasem i przestrzenią - w wieczności. W tym miesiącu w szczególny sposób odwiedzamy groby naszych krewnych, znajomych i sąsiadów, parafian i kapłanów, którzy nam służyli i troszczyli się o nasze zbawienie. Stajemy nad grobami nie tylko, aby zapalić znicze czy też przypomnieć sobie twarze ukochanych i znajomych osób i różne wydarzenia z Nimi związane, ale przede wszystkim otoczyć Ich naszą modlitwą, ofiarować Komunie Święte oraz odpusty w Ich intencji.

Prowadzone badania ankietowe, socjologiczne wskazują, że wielu chrześcijan - katolików ma problem z wiarą w życie wieczne i zmartwychwstanie na końcu czasów. Podstawą wiary w życie wieczne i chrześcijańskiej nadziei jest najważniejsze wydarzenie w historii świata i ludzkości, a mianowicie Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Chrystus zwyciężył śmierć, cierpienie, grzech, piekło i szatana. Nikt z ludzi jeszcze nie powstał z martwych, tylko On, Jedyny Zbawiciel i Odkupiciel świata. W czasie swojej trzyletniej działalności publicznej Jezus wskrzeszał również zmarłych, ale oni powracali do swojego dotychczasowego ziemskiego życia. I tak musieli oni w przyszłości umrzeć. Zmartwychwstanie Chrystusa było wkroczeniem w nowe życie, w którym nikt z ludzi nie uczestniczył.

W Zmartwychwstaniu Jezusa jako pierwsza Osoba uczestniczy Maryja - Matka Boża. Jej Wniebowzięcie było właśnie udziałem w Zmartwychwstaniu Jej Syna. Pan Jezus wstąpił do nieba, aby przygotować nam miejsce w Domu Ojca.

Jeżeli umieramy z Nim zjednoczeni, w stanie łaski uświęcającej, tzn. wolni od grzechu ciężkiego (śmiertelnego) i nie mamy na sumieniu grzechów powszednich (lekkich) oraz odpokutowaliśmy już na ziemi za grzechy odpuszczone w spowiedzi świętej, to możemy od razu po śmierci osiągnąć niebo. Niebo jest wiecznym stanem szczęśliwości, pełni życia, wolności od cierpienia i oglądania Bożego Oblicza (Widzenie uszczęśliwiające - visio beatifica). Jeżeli ktoś umiera w grzechach lekkich i jeszcze nie odpokutował popełnionego zła, może w czyśćcu spłacić dług zaciągnięty wobec Boga i ludzi. Czyściec jest wyrazem Bożego Miłosierdzia, Wielką Nadzieją na Zbawienie, przedsionkiem nieba. Jeden z moich uczniów, przygotowujących się do I Komunii Świętej, trafnie stwierdził, że czyściec jest „ poprawczakiem.”

Z czyśćca nie można przedostać się do piekła, czyściec jest przedsionkiem nieba. Pan Jezus w swoim nauczaniu ostrzegał swoich słuchaczy-uczniów przed niebezpieczeństwem utraty zbawienia, przed potępieniem w piekle. Piekło jest wynikiem zatwardziałości ludzkiego serca, które przez całe życie odrzuca Bożą Miłość, Życie i Prawdę - czyli samego Jezusa. Potępienie grozi człowiekowi, który posiada złą wolę. Świadomie odrzuca więź z Bogiem, nie modli się, nie przystępuje do sakramentów świętych, Odrzuca Jezusa i Jego Kościół oraz świadomie i dobrowolnie czyni wielkie zło, krzywdzi bliźnich i siebie, nie myśli o nawróceniu.

Niektórzy twierdzą, że Kościół - księża straszą ludzi piekłem. Prawda o niebie, czyśćcu oraz piekle jest Nauką Objawioną przez Boga, podawaną przez Jezusa Chrystusa oraz głoszoną z Jego polecenia przez Kościół i Jego pasterzy: papieża, biskupów i kapłanów. Jezus Chrystus jest Miłosiernym Bogiem, ale również Sprawiedliwym Sędzią. Te dwa atrybuty, cechy Boga nie wykluczają się, ale uzupełniają.

Uwieńczeniem dzieła naszego zbawienia, Jego pełnią jest zmartwychwstanie naszego ciała w Dniu Ostatecznym. Z duszą i uwielbionym ciałem będziemy kiedyś oglądali Boga Ojca, Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego, twarzą w twarz. Dopóki mamy czas, żyjmy wiarą, nadzieją i miłością względem Pana Boga i ludzi.

Czerpmy duchową siłę i moc z codziennej modlitwy, Eucharystii i Sakramentu Pokuty. Czyńmy dobro wszystkim siostrom i braciom w życiu ziemskim. Pomagajmy naszym bliźnim czekającym na zbawienie w czyśćcu. Oni już nie mogą sobie pomóc, liczą na naszą miłość i chrześcijańskie miłosierdzie. Nasze życie zmienia się, ale się nie kończy. „ Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.”

Ks. Krzysztof Jasek

Do spisu treści

Zawierzyć – znaczy oddać się w opiekę

Za nami październik, miesiąc poświęcony Matce Bożej, miesiąc modlitwy różańcowej. Nie znaczy to, że poza październikiem nie należy odmawiać różańca, wręcz przeciwnie – zachęta do codziennej modlitwy różańcowej jest ciągle aktualna. Wynika ona chociażby z prośby, jaką kieruje Maryja do swoich umiłowanych dzieci. Co więcej Maryja sama trwa na modlitwie: w Lourdes, w 1858 r., Maryja i Bernadeta Soubirous modlą się razem. Gdy pierwszy raz dziewczynka widzi Panią, odruchowo wyjmuje różaniec i zaczyna się modlić. Kiedy Bernadeta kończy kolejne Ojcze nasz i Zdrowaś, spostrzega, że Maryja przesuwa w dłoniach białe paciorki różańca, a potem razem z nią odmawia Chwała Ojcu.

Święty Dominik usłyszał pouczenie Maryi: „Jeśli więc chcesz zdobyć zatwardziałe dusze i pozyskać je dla Boga, głoś mój Psałterz. O cokolwiek poprosisz przez różaniec, wszystko będzie ci udzielone”. Znamy też prośbę Maryi z Fatimy z 13 czerwca 1917 r., gdzie na pytanie dzieci, czego od nich oczekuje, odpowiedziała: „Chcę, żebyście codziennie odmawiali różaniec”. Podczas ostatniego objawienia, oznajmiła: „Jestem Matką Boską Różańcową”.

W japońskiej Akicie Maryja zostawiła s. Agnes Katsuko przesłanie „Jeżeli ludzie nie zaczną pokutować i nie poprawią się, Ojciec ześle na ludzkość straszliwą karę. Będzie to kara większa niż potop, nieporównywalna z niczym, co widział świat. Ogień spadnie z nieba i unicestwi większą część ludzkości, dobrych na równi ze złymi, nie oszczędzając ani kapłanów, ani wiernych. Ci, co ocaleją, będą czuć się tak samotni, że będą zazdrościć umarłym. Jedyna broń jaka wam pozostanie, to różaniec i znak pozostawiony przez mego Syna. Dlatego dzień i noc odmawiajcie różaniec. Na różańcu módlcie się za papieża, biskupów i kapłanów. Nie będziecie mieć innej broni oprócz różańca”. O modlitwę różańcową prosi nieustannie.
To wezwanie do różańca powtarza się w każdym objawieniu Maryi – i w tych publicznych, uznanych przez Kościół i prywatnych. Orędzie z Medjugorie jest kolejnym: „Proszę was, abyście wszystkich wezwali do odmawiania różańca. Różańcem pokonacie wszystkie trudności, którymi szatan chce wyrządzić krzywdę Kościołowi katolickiemu. Kapłani, wszyscy odmawiajcie różaniec! Nie żałujcie czasu na modlitwę różańcową”.

Wielki mistyk życia duchowego, czciciel Maryi, ojciec Pio powiedział: „Różaniec jest małą Ewangelią”. Odmawianie różańca jest patrzeniem na świat przez kolejne etapy życia Jezusa, w obecności i z pomocą Maryi. Nie modlimy się do Niej, modlimy się z Nią, bo ona – Matka Boga i królowa nieba i ziemi – wciąż się modli, nieustannie trwa na modlitwie. Chwytając za różaniec, wchodzimy do Wieczernika, gdzie On jest.

Dlaczego warto zawierzyć Maryi i skąd płynie bogactwo łask uproszonych przez Nią?
Kiedyś natknąłem się na notatkę sporządzoną podobno (nie dałem rady sprawdzić) przez egzorcystę watykańskiego Gabriele Amortha, w której opisana jest walka Demona z Chrystusem: „Demon mówi: my demony staliśmy pod krzyżem. Taka scena tam się rozegrała: podburzaliśmy niektórych przeciwko Niemu, żeby Mu ubliżali, żeby Go obrażali, żeby rzucali Mu wyzwanie, innych skusiliśmy wzbudzając w nich wątpliwości. Wmawialiśmy im że to nie może być prawdziwy Mesjasz. Niektórzy poszli tam, żeby zobaczyć jakiś cud, przekonać się na własne oczy, że to on jest Mesjaszem. Co za durnie! Przepędziliśmy stamtąd mnóstwo ludzi. Przestali w Niego wierzyć. Przerazili się, widząc jak umiera. Zostało tylko paru niedobitków. Oni doszli z kolei do przekonania kiedy już umarł, że to wszystko nieprawda. Bo skoro umarł, to już jest po wszystkim. Nic się już nie da zrobić. Kiedy zdejmowali ciało tego Człowieka z krzyża kusiliśmy nawet Jana. Wmawialiśmy mu: zobacz jak skończył ten wasz Mesjasz.
Kusiliśmy nawet Jego Matkę. Miała rozdarte serce, ale jednocześnie w tym sercu panował nieopisany pokój. Wszystkim przebaczyła. Kochała i cierpiała. Jej przebaczenie było całkowite. Jej miłość była całkowita. Jej ofiar ofiara była całkowita.
I wtedy wtenczas Demon zawył: „I to nas pokonało. Bezskutecznie podkopywaliśmy jej wiarę. Ona nie przestała się modlić. Tylko Ona jedyna wierzyła w Zmartwychwstanie. Jej serce już wszystko to wiedziało. I tamtego dnia o świcie, w dzień po Szabacie, On przyszedł najpierw do Niej. Nie wiemy co do siebie mówili. Tylko widzieliśmy. Ich rozmowa była poza zasięgiem”.

Dziś rozgrywa się ta sama walka o dusze, o wiarę, o życie (nie tylko to doczesne, ale przede wszystkim o życie wieczne). Demon dalej podpowiada, że On nie jest Mesjaszem, że nie warto w Niego wierzyć. Odrywa ludzi od wspólnoty Kościoła, używając jako narzędzi nieraz samych kapłanów i ich grzeszne słabości. Ośmiesza prawdy objawione Ewangelii, zniechęca do sakramentów (życie bez spowiedzi, bez ślubu, z dala od Eucharystii).
Wielu od Chrystusa odeszło wtedy, wielu odchodzi i dzisiaj. Kto nie uległ pod Krzyżem wrogiej agitacji Demonów? – Maryja. Pozostała wierna. Ona nie przestała się modlić. Tylko Ona jedyna wierzyła. I to jest najmocniejszy argument, by trwać przy Maryi, a z Maryją przy Chrystusie. Tylko wtedy nasze życie (wieczne) jest bezpieczne i pewne.

Ks. Eugeniusz

Do spisu treści

Dzień sądu ostatecznego
(Hans Christian Andersen)

Najświętszym dniem ze wszystkich dni w życiu jest dzień naszej śmierci, jest to dzień sądny, wielki dzień przemiany. Czy myślałeś już kiedyś poważnie o tej potężnej, mądrej, ostatniej godzinie na ziemi?

Był sobie raz człowiek bardzo wierzący, jak mówiono, bojownik o słowo, które mu było prawem, gorliwy sługa surowego Boga. Nad łóżkiem jego stała Śmierć o surowym i niebiańskim obliczu.
- Nadeszła godzina, musisz iść ze mną! - powiedziała Śmierć i dotknęła lodowatymi palcami jego nóg, tak, że zdrętwiały. Śmierć dotknęła jego czoła, potem serca, które pękło. I dusza poszła za Aniołem Śmierci. Ale w ciągu tych niewielu sekund, które minęły pomiędzy dotknięciem jego nóg, czoła i serca, spłynęło na umierającego, jak fala morza, wszystko to, co mu życie przyniosło i co w nim wzbudziło. Jednym spojrzeniem ogarnia się wówczas zawrotne głębie, jedną błyskawicą myśli przebiega się niezmierzoną drogę. Jednym spojrzeniem zbiera się sumę niezliczonych gwiazd na niebie, poznaje się kulę ziemską i planety w nieogarnionym wszechświecie. W takiej chwili drży lękliwy grzesznik, nie ma podpory dla siebie i jest mu tak, jakby zapadał się w nieskończoną pustkę. Pobożny wznosi swą głowę ku Bogu i oddaje mu się jak dziecko w słowach: „Niech się dzieje wola Twoja!”
Ale ten konający nie miał nic z dziecka, czuł, że jest mężczyzną. Nie drżał jak grzesznik, gdyż wiedział, że był naprawdę wierzącym. Trzymał się z całą surowością przepisów religii. Wiedział, że miliony muszą kroczyć szeroką drogą ku potępieniu. Mógłby niszczyć ich ciała ogniem i mieczem, aby były tak samo zniszczone jak ich dusze. Jego droga wiodła teraz do nieba, gdzie łaska otwierała mu furtkę - obiecana łaska. Dusza poszła więc z aniołem śmierci, ale raz jeszcze spojrzała na łoże, gdzie spowity w białe prześcieradło leżał obraz z prochu, obce odbicie jego Ja. A potem polecieli. Lecieli i szli. Znaleźli się jakby w olbrzymiej sali, a jednocześnie niby w lesie. Przyroda była ostrzyżona, uporządkowana, powiększona i uszeregowana w zaplanowany sposób. Panowała tu sztuka jak w staroświeckich francuskich ogrodach - była to maskarada.
- To jest życie ludzkie - powiedział Anioł Śmierci. Wszystkie postacie były mniej lub więcej zamaskowane. Nie wszyscy przybrani w aksamit i złoto byli najpotężniejsi; nie wszyscy, którzy nosili szaty ubóstwa, byli najniżsi i najmniej ważni. Była to przedziwna maskarada, a najdziwniejsze było, że każdy ukrywał coś w fałdach sukni. Ale jeden drugiemu zaglądał w fałdy i wtedy widać było wyłaniające się spomiędzy nich zwierzęce łby. Jeden miał głowę wykrzywionej małpy, inny obrzydliwego kozła, śliskiego węża lub śniętej ryby. Były to zwierzęta, które my wszyscy nosimy w sobie. Zwierzęta zrośnięte z nami; skakały i chciały się wydostać. Każdy przytrzymywał mocno zwierzę pod ubraniem, ale byli tacy, co darli suknie na innych i krzyczeli:
- Patrzcie, patrzcie, tak wygląda on, tak wygląda ona! - i jeden obnażał nędzę drugiego.
- A jakie zwierzę było we mnie? - spytała wędrująca dusza.
Anioł Śmierci wskazał mu dumną postać, która miała naokoło głowy różnobarwną aureolę połyskującą jaskrawymi kolorami, ale w sercu tego człowieka ukryte były nogi zwierzęcia, nogi ptaka. Aureola nad jego głową była barwnym ogonem pawia. A kiedy powędrowali dalej, wielkie ptaki krzyczały szkaradnie z gałęzi drzew, krzyczały wyraźnymi ludzkimi głosami:
- Czy pamiętasz mnie, ty wędrowniku śmierci? - były to wszystkie złe myśli i pożądania jego życia, które do niego wołały: - Czy pamiętasz mnie?
I przez chwilę dreszcz przeniknął duszę, bo dusza znała te głosy i złe myśli i pożądania, które wystąpiły teraz jako świadkowie.
- W naszym ciele, w naszych złych skłonnościach nie ma nic dobrego - powiedział zmarły - ale moje myśli nie przemieniły się w czyny, świat nie oglądał złych plonów. I pośpieszył jeszcze szybciej, aby oddalić się od wstrętnych okrzyków. Ale wielkie, czarne ptaki otoczyły go i krzyczały tak, jak gdyby cały świat miał się o tym dowiedzieć. A on pobiegł jak łania i przy każdym kroku uderzał się nogą o ostre kamienie, raniły mu one stopy i bolało go to bardzo.
- Skąd się wzięły te ostre kamienie? Leżą tu jak zwiędłe liście na ziemi!
- To są te wszystkie nierozważne słowa, które rzucałeś i które raniły serca o wiele bardziej, niż te kamienie ranią twoje nogi!
- Nie myślałam o tym - powiedziała dusza.
- Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni - rozbrzmiało w powietrzu.
- Wszyscyśmy grzeszyli - powiedziała dusza i podniosła się znowu.
- Trzymałam się zasad Ewangelii i prawa, robiłam, co mogłam. Nie jestem taka, jak inni!
I oto stali przed bramą niebieską i Anioł Odźwierny zapytał:
- Kim jesteś? Powiedz mi, jakiej jesteś wiary i jakich dokonałeś czynów?
- Wypełniałam surowo wszystkie przykazania. Byłam pokorna przed oczami świata. Nienawidziłam zła i złych, prześladowałam wszystkich, którzy kroczyli szeroką drogą ku wiecznemu potępieniu. I jeszcze teraz, jeżeli zaszłaby potrzeba, pragnę walczyć ogniem i mieczem!
- Jesteś więc jednym z wyznawców Mahometa? - spytał anioł.
- Ja? Nie, nigdy!
- „Kto wojuje mieczem, ten od miecza ginie”, powiedział Syn Boży. Nie wyznajesz jego wiary. Może jesteś synem Izraela, który mówi za Mojżeszem: „Oko za oko, ząb za ząb”? Synem Izraela, którego groźny Bóg jest jedynym Bogiem tego narodu.
- Jestem chrześcijaninem!
- Nie poznaję tego po twej wierze i po twoich czynach. Nauka Chrystusa jest pojednaniem, miłością i łaską!
- Łaską! - rozbrzmiało po nieskończenie wielkiej przestrzeni i otworzyła się brama niebios, i dusza poszybowała ku szczęśliwości. Ale światło, które promieniowało stamtąd, było tak oślepiające i przenikliwe, że dusza cofnęła się, jak przed wyciągniętym mieczem. Rozbrzmiały tony tak łagodne, tak chwytające za serce, że żaden ziemski język nie może tego wyrazić. Dusza zadrżała i pochyliła się nisko, coraz niżej, ale wówczas niebiańska jasność wtargnęła w nią i poczuła to, czego nigdy przedtem nie czuła - ciężar swej dumy, swej zatwardziałości i grzechu.
- To, co robiłam dobrego w życiu, robiłam dlatego, że inaczej nie mogłam, ale zło było we mnie!
Dusza czuła się oślepiona czystym, niebiańskim światłem. Upadała bezsilna.
Wydawało jej się, że zwinęła się w kłębek, niedojrzała dla niebieskich bogactw, nie śmiała zwrócić swych myśli do sprawiedliwego Boga jąkając:
- Łaski!
I oto zjawiła się łaska, nieoczekiwana łaska. Bóg niebios był w całej nieskończenie wielkiej przestrzeni, miłość Boga przeniknęła ją w niewyczerpanej pełni.
- Duszo ludzka, bądź święta, cudna, pełna miłości i wieczna! - brzmiały i śpiewały głosy niewidzialne dookoła.

My wszyscy będziemy w ostatnim dniu naszego ziemskiego życia drżeli tak, jak ta dusza przed blaskiem i cudownością Nieba. Będziemy głęboko upokorzeni, pokornie zginali się, a mimo to będzie nas unosiła jego miłość, jego łaska będzie nas wyprostowywała. Wzniesieni na nowe tory, oczyszczeni, szlachetniejsi, lepsi, będziemy się zbliżali coraz bardziej do cudowności światła i pokrzepieni przez nie, wzniesiemy się do wiecznej jasności.

Hans Christian Andersen
Opracował: ks. Eugeniusz

Do spisu treści

Plan odwiedzin duszpasterskich

1. Sobota, 29.11.2025 godz. 10.00 Czernica ul. Oborska i Hallera
2. Sobota, 06.12.2025 godz. 10.00 Czernica ul. Wolności (od Zameczku do P. Mencel)
3. Sobota, 13.12.2025 godz. 10.00 Czernica ul. Sobieskiego, Zielona i Biskupa
4. Sobota, 20.12.2025 godz. 10.00 Czernica ul. Buczyna (od P. Kopiec do P. Gaszka)
5. Sobota, 27.12.2025 godz. 10.00 Czernica ul. Buczyna i Wolności (od P. Cimienga do P. Zawisz)
6. Sobota, 03.01.2026 godz. 10.00 Czernica ul. Buczyna (od P. Kubek do P. Pytlik Alojzy)
7. Sobota, 10.01.2026 godz. 10.00 Czernica ul. Potokowa, Dębowa i Reja
8. Sobota, 17.01.2026 godz. 10.00 Łuków Śl. ul. Jana od kapliczki w Łukowie do P. Pytlik
9. Sobota, 24.01.2026 godz. 10.00 Łuków Śl. ul. Wolności od P. Kubica, ul. Dworska
10. Środa, 07.01.2026 godz. 15.00 Czernica ul. Graniczna, Osinki
11. Czwartek,08.01.2025 godz. 15.00 Czernica ul. Biskupa (od P. Niewrzoł do P. Witkowskich)
12. Środa, 14.01.2026 godz. 15.00 Czernica ul. Osadowa, Wąwozowa
13. Czwartek, 22.01.2026 godz.15.00 Czernica- Osiedle za Zameczkiem

Do spisu treści

Czernica Szkicowana Węglem
od 1797 roku

W piątek, 3 października, na Zamku w Czernicy odbyło się wyjątkowe wydarzenie – „Czernica szkicowana węglem od 1797 roku”. Było to duże, górnicze święto, które po raz pierwszy zagościło w naszych zamkowych murach.
Podczas imprezy działo się naprawdę sporo! Na początku przywitano gości, wśród których znaleźli się: wójt gminy Gaszowice Paweł Bugdol, starosta powiatu rybnickiego Damian Mrowiec, sołtys Czernicy Kinga Salamon, a także przedstawiciele SITG i okolicznych kopalń.
Później rozpoczęło się prawdziwe świętowanie. Na scenie wystąpiły: zespół ludowy „Trojak” oraz zespół „Znaczki”, które zadbały o górnicze przyśpiewki i dobrą atmosferę. Nie zabrakło też Jarmarku pamiątek górniczych oraz wystawy inwentarza żywego – można było zobaczyć m.in. króliki i kanarki. W trakcie wydarzenia rozstrzygnięto również konkurs plastyczny pod tym samym tytułem – „Czernica szkicowana węglem”.
Przed godziną 16:00 na ulice Czernicy ruszył korowód górniczy, prowadzony przez Orkiestrę Górniczą i mażoretki. Uczestnicy maszerowali w rytmie muzyki, tworząc barwne i widowiskowe przemarsze. Po korowodzie goście wrócili na Zamek, gdzie rozpoczęła się biesiada „Skok przez skórę”. Było śpiewanie, wspólne biesiadowanie i dużo radości – tradycyjne górnicze pieśni mieszały się z gwarem rozmów gwarą, a śląska gościnność rozgrzewała wszystkich uczestników. W czasie biesiady odsłonięto także obraz Osobistości Czernickich, na którym znalazł się m.in. Henryk Mikołaj Górecki.
Wieczór trwał jeszcze długo, a uśmiechy i dobre nastroje nie znikały z twarzy uczestników. Wśród obecnych czuć było dumę i radość z podtrzymywania śląskiej tradycji, która wciąż jest żywa w naszej społeczności.
Jesteśmy wdzięczni, że mogliśmy wspólnie przeżyć tę wyjątkową, górniczą uroczystość – bo śląski duch i historia wciąż są żywe w Czernicy. Gotowi na kolejne takie wydarzenia?

(Zdjęcia z tej uroczystości zamieszczamy na przedostatniej, kolorowej stronie).

Patryk Kłosek
OK. w Czernicy i SDL Spichlerz

Do spisu treści

Jarmark Bożonarodzeniowy na Wolności

Jesień wciąż jeszcze zagląda w okna, ale my już czujemy zbliżającą się magię świąt! Dlatego z radością zapraszamy Was na Jarmark Bożonarodzeniowy na Wolności.
Jak co roku w grudniu, Zamek w Czernicy zamieni się w miejsce pełne świątecznej atmosfery – ciepła, zapachu pierników i dźwięków kolęd.

Kiedy? 14 grudnia
Godziny: 14:00–18:00
Gdzie? Zameczek w Czernicy

Na odwiedzających czekać będzie wielu wystawców z domowymi produktami, wyjątkowym rękodziełem i mnóstwem świątecznych inspiracji. Nie zabraknie też występów artystycznych – w repertuarze kolędowym zaprezentują się grupy wokalne z Ośrodka Kultury w Czernicy. Dla najmłodszych przygotowaliśmy warsztaty, animacje i oczywiście spotkanie ze Świętym Mikołajem!
Najważniejsze jednak, że znów spotkamy się razem – w ciepłej, świątecznej atmosferze, pełnej uśmiechu i radości oczekiwania.

Do spisu treści

Urodziny Spichlerza
Stowarzyszenie Działań Lokalnych Spichlerz ma już 13 lat!

Każdego roku, 23 października, członkowie i przyjaciele Spichlerza spotykają się, by świętować kolejne urodziny swojego Stowarzyszenia. W tym roku liczba może wydawać się „nieszczęśliwa”, ale dla nas – spichlerzowców – to powód do ogromnej radości! Bo najważniejsze jest to, że nadal możemy być razem,
działać z pasją i tworzyć dla naszej społeczności.
Dziękujemy wszystkim Wam – odbiorcom,
przyjaciołom, partnerom i wszystkim, którzy
wspierają nas od lat. To dzięki Wam nasze pomysły
nabierają kształtu, a wspólne działania przynoszą
realne efekty.
Oby kolejne lata były jeszcze bardziej
owocne, pełne nowych pomysłów i wspólnych
spotkań. A wszystkich serdecznie zapraszamy – na
kawę urodzinową albo tę pourodzinową –
oczywiście w Zamku!

Do spisu treści

Październik na Wolności

Październik to długi i piękny miesiąc. Czuć już prawdziwą jesień – krótsze dni, chłodniejsze wieczory i zapach herbaty unoszący się podczas spotkań. Tak właśnie było na Wolności, w naszym Zameczku. Miesiąc rozpoczęliśmy z przytupem – od wydarzenia „Czernica Szkicowana Węglem od 1797 roku”. To święto górnicze przyciągnęło wielu gości, nie tylko związanych z górnictwem. Barwny korowód, jarmark, pokaz inwentarza żywego i biesiada były pięknym hołdem dla górniczych tradycji naszego regionu.

Nie zabrakło też nowości! Piątek z Goblinami okazał się strzałem w dziesiątkę – wieczór z planszówkami, karciankami, figurkami i innymi grami przyciągnął grupę zapalonych graczy. Z entuzjazmem zapowiedzieli, że wrócą, więc... wracają! Od teraz spotkania z planszówkami zagoszczą u nas na stałe – co dwa tygodnie w piątki. Najbliższe terminy to 24 października i 7 listopada. Naprawdę warto zajrzeć!

Trwają też przygotowania do naszego największego grudniowego wydarzenia – Jarmarku Bożonarodzeniowego na Wolności, który odbędzie się 14 grudnia. Do świąt jeszcze trochę czasu, ale już powoli czuć tę wyjątkową atmosferę.
Nie tylko wydarzenia tętniły życiem – w parku widać było rękę naszego ogrodnika, pana Andrzeja, który z zapałem przygotowuje teren na późną jesień. A to jeszcze nie wszystko! W październiku odbyło się też spotkanie z Panem Dynią oraz zabawa Andrzejkowa – o tych wydarzeniach przeczytacie w kolejnym numerze.

Zapraszamy gorąco na Wolności – u nas zawsze drzwi są otwarte, a jesień smakuje najlepiej właśnie w Zameczku.

Ekipa z Wolności

Do spisu treści

Kultura na Wolności

W Zamku zawsze coś się dzieje! Zajęcia, warsztaty, spotkania – a do tego mnóstwo ludzi, którzy z ciekawością odkrywają to wyjątkowe miejsce. Dlatego zapraszamy Was – naszych czytelników – do wpadania na Wolności, do Zameczku w Czernicy. Znajdziecie u nas naprawdę szeroką ofertę zajęć:

Zajęcia plastyczne dla dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów prowadzi pani Ania, która z cierpliwością i sercem pomaga każdemu, kto potrzebuje wsparcia.
Czernicka warsztatownia, czyli zajęcia kreatywne z panią Elą, to miejsce, gdzie z prostych rzeczy powstają prawdziwe cuda.
Zajęcia taneczne z panią Pauliną z formacji Sukces – pełne energii, muzyki i uśmiechu. Dzieci ćwiczą pilnie, a efekty ich pracy można zobaczyć na różnych festynach i wydarzeniach.
Zajęcia kulinarne i Smykosensoryka z panią Magdą – tu każdy, nawet najmłodszy uczestnik, znajdzie coś dla siebie.
Zajęcia krawieckie z panią Moniką w każdą sobotę, uczą nie tylko szycia, ale też cierpliwości i satysfakcji
z tworzenia czegoś własnymi rękami.

Ale to nie wszystko! W Zamku odbywają się też spotkania z grami planszowymi, które prowadzi pan Adam. Co drugi piątek, od godziny 17:00, Zamek zamienia się w prawdziwe królestwo gier i dobrej zabawy.

Wpadajcie na Wolności 39 – na kawę, na zajęcia albo po prostu, żeby spędzić czas w miłej atmosferze. Listopad zapowiada się bogato: zabawa andrzejkowa, spektakl, prelekcja i wiele innych wydarzeń. Szczegóły już wkrótce! Bo w Zameczku zawsze znajdzie się miejsce dla każdego, kto szuka odrobiny ciepła, twórczości i spotkań z ludźmi.

Ekipa z Wolności

Do spisu treści

Uroczystość Wszystkich Świętych – historia święta

Uroczystość Wszystkich Świętych (łac. Sollemnitas Omnium Sanctorum) – w Kościele katolickim uroczystość ku czci wszystkich chrześcijan, którzy osiągnęli stan zbawienia i przebywają w niebie, obchodzona corocznie w dniu 1 listopada, treściowo połączona z następującym po niej obchodem liturgicznym Dnia Zadusznego. W doktrynie Kościoła katolickiego jest wyrazem wiary w obcowanie świętych i powszechne powołanie do świętości.

Starożytność

Uważa się, że uroczystość Wszystkich Świętych wywodzi się ze wspominania w jednym, wybranym dniu, wszystkich męczenników chrześcijańskich. Obchody takie, w różnych Kościołach wschodnich prowincji Cesarstwa Rzymskiego, wprowadzano w IV wieku. Ich daty były zróżnicowane lokalnie, ale najczęściej przypadały w okresie Wielkanocy.

Średniowiecze

Najstarsze świadectwa przeniesienia do Rzymu bizantyjskiego zwyczaju wspominania wszystkich męczenników w pierwszą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego pochodzą z końca V wieku. W VI wieku obchody te rozszerzono w Rzymie na wszystkich zmarłych, którzy osiągnęli stan zbawienia. Jednak pod koniec VI wieku papież Grzegorz Wielki wykreślił to wspomnienie z rzymskiego kalendarza liturgicznego. Według części świadectw z VII wieku obchody ku czci wszystkich świętych przeniesiono na święto ku czci apostołów Piotra i Pawła, 28 czerwca, lub dzień następny po tym święcie. Inne świadectwa informują, że w VII wieku obchodzono wspomnienie wszystkich męczenników 13 maja, a początek temu terminowi dało przeniesienie przez papieża Bonifacego IV relikwii najbardziej czczonych męczenników do Panteonu.

Świętowanie 1 listopada w Rzymie rozpoczęto najprawdopodobniej w roku 741. Papież Grzegorz III ufundował wówczas oratorium w bazylice św. Piotra na Watykanie ku czci Zbawiciela, Maryi, apostołów, męczenników i wyznawców. W dokumencie fundacyjnym papież polecił odprawiać w tym oratorium modlitwy do Wszystkich Świętych w dniu 1 listopada.

W roku 935 papież Jan XI wyznaczył na 1 listopada osobną uroczystość Wszystkich Świętych, która miała obowiązywać w całym Kościele. Wprowadził też wigilię tego święta. W roku 1475 papież Sykstus IV ustanowił w dniu 1 listopada obowiązkową dla wszystkich wiernych uroczystość i dołączył do niej oktawę obchodów. Wigilia i oktawa zostały zniesione w roku 1955 przez papieża Piusa XII.

Polskie zwyczaje

W dniu Uroczystości Wszystkich Świętych, a także następnego dnia (Dzień Zaduszny, 2 listopada) Polacy odwiedzają cmentarze, aby ozdobić groby swoich bliskich kwiatami i zapalić znicze (Dzień Zaduszny, zwany też Zaduszkami, dla katolików łacińskich i wielu innych chrześcijan, to dzień modlitw za wszystkich wiernych zmarłych).

Dzień ten był dniem wolnym od pracy, również w czasach PRL-u, ale kładziono nacisk na świecki charakter i nazywano go Świętem Zmarłych, Dniem Zmarłych lub Dniem Zmarłych i Poległych.

Opracowała: Marta Mordeja
Źródła pomocnicze: Wikipedia

Do spisu treści

"Literacki kogel - mogel"
Kolejna odsłona!

Dnia 8 października 2025 r. w Czernickim Zameczku bibliotekarki z Gminnej Biblioteki Publicznej w Gaszowicach zorganizowały spotkanie autorskie z panią Weroniką Tomalą - pisarką znaną z powieści obyczajowych. Była to kolejna odsłona projektu "Literacki kogel-mogel", wsparta programem "Działaj Lokalnie" Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Pani Weronika opowiadała o swojej twórczości oraz procesie powstawania książek. Z entuzjazmem przybliżyła historię niektórych powieści, zdradziła skąd czerpie pomysły na fabułę, a także ile czasu zajmuje jej napisanie książki. Podczas spotkania pisarka odsłoniła nam kulisy powstania swojego najnowszego tytułu: "Pod koronami oliwnych drzew" (mającego swą premierę na dzień przed spotkaniem – bo 7 października), wyświetlając prywatne zdjęcia z wycieczki do Włoch, gdzie toczy się akcja powieści. Każda książka jest bardzo starannie pod względem fabuły dopracowana, ponieważ, zanim autorka usiądzie do pisania, robi research, aby jak najwierniej oddać realia, klimat i szczegóły opisywanych historii. Dzięki temu są one pełne autentyzmu.

Podczas wydarzenia uczestnicy mogli zadawać pytania, na które dostali wyczerpującą odpowiedź. Na zakończenie zrobiliśmy wspólne zdjęcie z panią Tomalą, która jest przemiłą osobą. Spotkanie przebiegło w serdecznej i pełnej uśmiechu atmosferze.

bibliotekarki
Ewa, Justyna, Agnieszka

Do spisu treści

Wrzesień i październik w czernickim przedszkolu

Rozpoczął się nowy rok przedszkolny, a z nim nowe wydarzenia i uroczystości.

9 września Początek września, to spotkanie z panią policjant.  Odwiedziła przedszkole pani dzielnicowa Katarzyna Bujko. Dzieci dowiedziały się wiele o bezpieczeństwie w ruchu drogowym i pieszym.
  Kolejne ciekawe wydarzenia do Dzień Kropki i Dzień Przedszkolaka, Dzień Spadających Liści oraz Dzień Chłopaka. Te specjalne dni weszły już na stałe do kalendarza wydarzeń przedszkolnych. Dzieci w radosny sposób obchodziły te dni. Były wspólne zabawy integrujące grupy, ciekawe zadania w grupach oraz prace plastyczne, które utrwalały te przedszkolne imprezy.
29 września W przedszkolu miała miejsce próbna ewakuacja – bezpieczeństwo przedszkolaków jest najważniejsze, dlatego co roku odbywa się ewakuacja.

Jeżeli wrzesień i październik, to spotkanie z jesienią, jej darami oraz zwyczajami związanymi z tą porą roku. Grupa Małych Odkrywców wykonała ciasto z jabłkami, przedszkolaki z Kolorowych Nutek pyszne sałatki z owoców naszych sadów, natomiast Pszczółki dowiedziały się, jak przygotować przetwory na zimę - zajęcia miały miejsce w plenerze w Zameczku; pomagały panie z Koła Gospodyń.

3 października

Grupy - Pszczółki i Mali Odkrywcy - wzięły udział w wydarzeniu kulturalnym w czernickim Zameczku – Czernica szkicowana węglem. Dzieci zostały przygotowane do występu przez panie: Ksenię i Agnieszkę.

6 października Przedszkole odwiedził teatr – Bajkowe Skarbki Śląska ze spektaklem pt.: "Gospodarz i Juroszek – jak skrzat w domu pomagał".
14 października W Dzień Edukacji Narodowej odbyła się uroczysta akademia, którą przygotowała grupa Pszczółek ze swoja panią Ksenią. Po występie było wręczenie dyplomów z życzeniami dla pań.
16 października  odbyła się ciekawa wycieczka do Rud. W wycieczce uczestniczyły grupy: Kolorowych Nutek oraz Małych Odkrywców. Było zbieranie ziemniaków, degustacja ziemniaków w "mundurkach" oraz placków ziemniaczanych. Poza tym: przejazd kolejką i drezyną oraz pieczątki z ziemniaków.
20 października

odbyła się ważna uroczystość dla najmłodszej grupy w przedszkolu – Biedronek. Przedszkolaki tej grupy zostały pasowane na przedszkolaka. Były występy artystyczne oraz wręczenie dyplomów.

Dyrektor oraz grono pedagogiczne
Przedszkola Bajkowe Wzgórze w Czernicy

Do spisu treści

Relacja z wycieczki do Murzasichle

W październiku odbyła się, zorganizowana przez radnego Adama Mroza wycieczka do Murzasichle. Uczestniczyli w niej mieszkańcy z całej gminy Gaszowice, w tym mieszkańcy parafii Czernicy. Wyjątkowo piękna, słoneczna pogoda sprzyjała atrakcjom zawartym w programie wyjazdu:
- wycieczce górskiej szlakiem Doliny Białego oraz
- pobytowi w termach w Szaflarach.

W drodze powrotnej zaplanowano pobyt w Wadowicach, w trakcie którego była możliwość odwiedzenia miejscowego kościoła oraz domu rodzinnego Ojca Świętego, Jana Pawła II, w 105 rocznicę urodzin Karola Wojtyły. Nie zabrakło również czasu na tradycyjne papieskie kremówki i kawę.

Dziękuję wszystkim uczestnikom wycieczki za dobrą atmosferę podczas wyjazdu.

Radny Adam Mróz

Do spisu treści

Nekrologi



Śp.
 Marian KOWALSKI   (ur. 17.09.1958 / zm. 05.10.2025)

Wyrazy współczucia składamy: bratu Eugeniuszowi z żoną Jolantą, bratanicy Ani z mężem; bliższej i dalszej rodzinie



Śp.
 Małgorzata BIEGAŃSKA   (ur. 20.02.1956 / zm. 12.10.2025)

Wyrazy współczucia składamy: synowi Wiktorowi z żoną Iloną, synowi Pawłowi z żoną Elżbietą, synowi Leszkowi; wnukom: Piotrowi, Sławomirowi, Alicji, Tomaszowi, Oliwierowi, Adamowi i Zofii

 


do spisu treści